Prawo i Sprawiedliwość wzywa rząd Donalda Tuska do niezwłocznego zrewidowania planów inwestycyjnych grupy ENERGA SA i rozpoczęcia jeszcze w roku 2014 budowy nowego węglowego bloku energetycznego o mocy 1000 MW w Ostrołęce.
 
W okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości w 2007 r. podjęto decyzję, dzięki której do roku 2015 miała być wybudowana Elektrownia Ostrołęka „C” o mocy 1000 MW. Z całkowicie niezrozumiałych powodów inwestycja ta, pomimo poniesienia przez państwo polskie wielomilionowych nakładów, została w 2012 r. zatrzymana. Rząd premiera Donalda Tuska powinien niezwłocznie zrewidować politykę inwestycyjną grupy ENERGA S.A. i doprowadzić do przywrócenia decyzji o budowie elektrowni w Ostrołęce. Podobnie jak w przypadku wznowienia budowy bloków energetycznych w Opolu, budowa ostrołęckiej elektrowni powinna zacząć się jeszcze w roku 2014.

Działająca od 40 lat Elektrownia Ostrołęka „B” o mocy 647 MW z trzema blokami jest jedyną w Polsce północno-wschodniej elektrownią systemową zapewniającą bezpieczne prowadzenie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego – zaznacza Prawo i Sprawiedliwość dziwiąc się, że zgodą rządu PO-PSL przerwana została rozpoczęta już inwestycja. Inwestycja która pochłonęła już miliony i była kluczową dla bezpieczeństwa energetycznego północno-wschodniej Polski. 

W Programie partii Prawo i Sprawiedliwość podkreślony jest priorytet wytwarzania energii elektrycznej w oparciu o technologie węglowe, co pozwoli efektywnie wykorzystać polski krajowy surowiec – węgiel kamienny i brunatny. Wytwarzanie energii elektrycznej w nowej elektrowni Ostrołęka powinno więc opierać się o zasoby polskiego węgla. W tym kontekście warto przypomnieć, że w maju 2014 r. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość przyjął w Katowicach stanowisko wzywające rząd do stworzenia długofalowego planu radykalnej poprawy sytuacji w polskim górnictwie, które w siódmym roku rządów koalicji PO-PSL znajduje się w dramatycznym stanie.