Episkopat staje murem za Deklaracją Wiary. Lekarze prześladowani na tle religijnym?

  

Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych deklaruje poparcie dla inicjatywy dr Wandy Półtawskiej. W oświadczeniu bp Stefan Regmunt, przewodniczący Zespołu oraz ks. prof. dr hab. Stanisław Warzeszak, Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia i Chorych stają w obronie lekarzy, którzy podpisali „Deklarację Wiary”. Podkreślają oni, że agresja medialna i nacisk dyscyplinarny na lekarzy stają się „współczesną formą prześladowań na tle religijnym”.

Przewodniczący Zespołu Episkopatu ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych oraz Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia i Chorych są zaniepokojeni przejawami agresji słownej wobec przedstawicieli Służby Zdrowia, którzy złożyli swój podpis pod „Deklaracją Wiary”. Biskup Regmunt i ks. Warzeszak przypominają o prawie do podstawowych swobód obywatelskich, zwłaszcza prawie do wolności sumienia i przekonań religijnych.

- Z niepokojem obserwujemy przejawy agresji słownej wobec przedstawicieli Służby Zdrowia, którzy złożyli swój podpis pod „Deklaracją wiary”. Szczególne zdziwienie musi budzić fakt, że według krytyków deklaracji w kraju demokratycznym obywatel nie może mieć innych poglądów niż te, które narzuca obowiązująca poprawność. Nie dość przypominać, że odmawianie lekarzom prawa do postępowania zgodnie z ich sumieniem podważa podstawowe swobody obywatelskie, zwłaszcza prawo do wolności sumienia i przekonań religijnych, które art. 53 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zapewnia wszystkim bez wyjątku obywatelom. Nie można także zapominać, że ograniczanie możliwości kierowania się tymi prawami w życiu osobistym prowadziło w przeszłości do totalitaryzmów – czytamy w oświadczeniu.

Przedstawiciele Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych wyjaśniają też, że „Deklaracja Wiary” powstała w nawiązaniu do osoby i nauczania Jana Pawła II, w tym do nauczania dotyczącego obrony życia ludzkiego.

- Zwracamy się do władz publicznych i środowisk opiniotwórczych o uszanowanie przekonań osobistych pracowników Służby Zdrowia i przeciwdziałanie agresji medialnej i naciskowi dyscyplinarnemu, które stają się współczesną formą prześladowań na tle religijnym. Wyrażamy nadzieję, że nasze stanowisko spotka się ze zrozumieniem różnych gremiów społecznych i politycznych. Jesteśmy przekonani, że prawo do wolności sumienia w wykonywaniu posługi wobec chorego w naszej Służbie Zdrowia będzie szanowane zgodnie z najlepszymi obyczajami i polską tradycją tolerancji - napisali w oświadczeniu bp Stefan Regmunt i ks. prof. dr hab. Stanisław Warzeszak.

W sprawie „Deklaracji Wiary” głos zabrał niedawno również prymas Polski abp Wojciech Polak.

- Trzeba tu jasno powiedzieć, że Deklaracja Wiary nie jest i nie będzie nigdy interpretowana jako odmowa pomocy w nagłym wypadku, w sytuacji, gdy życie jest zagrożone. Nie ma na ten temat żadnej dyskusji. Bronimy życia od poczęcia do naturalnej śmierci – mówił abp Polak.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,episkopat.pl


Wczytuję komentarze...

Jak wytłumaczyć wzrost opłat za śmieci? Trzaskowski i Dąbrowa: "To wina PiS". Tylko kto w to uwierzy?

Rafał Trzaskowski i Kamil Dąbrowa / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Po kilkugodzinnej dyskusji warszawscy radni zdecydowali o nowym systemie opłat za odbiór śmieci, co de facto oznacza spore podwyżki. Decyzja nie przysporzy popularności Rafałowi Trzaskowskiemu, więc prezydent oznajmił: "To wina PiS!". Dołączył do niego rzecznik Kamil Dąbrowa, a później przyszedł czas na weryfikację. Decyzji o podwyżkach warszawiacy nie przyjęli z entuzjazmem.

Podwyżki cen za wywóz śmieci stały się faktem po dzisiejszym głosowaniu miejskich radnych. Choć radni PiS byli przeciw podwyżkom i mówili o tym wyraźnie, byli w mniejszości w trakcie głosowania. Głosami radnych m.in. z Koalicji Obywatelskiej, uchwalono wyższe opłaty.

Zgodnie z nowymi przepisami zarówno dla zabudowań wielorodzinnych, jak i jednorodzinnych będzie obowiązywał ryczałt. Opłata dla gospodarstwa domowego w wielolokalowym budynku mieszkalnym wyniesie 65 złotych, a w budynku jednorodzinnym – 94 złote.

Choć z protokołu głosowania jasno wynika, kto opowiedział się za podwyżkami, natychmiast rozpoczęła się próba... wybielenia niewygodnej decyzji. Do akcji wkroczył rzecznik warszawskiego ratusza Kamil Dąbrowa, który napisał, że podwyżki to wina - a jakże inaczej - obecnego rządu.

Podobnie mówi jego szef. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski także uznał, że odpowiedzialne za decyzję podjętą głównie przez radnych Koalicji Obywatelskiej są "złe decyzje rządu PiS".

Obaj panowie musieli zmierzyć się z weryfikacją w postaci komentarzy co do swojej decyzji. Nie były to dla nich przyjemne opinie. Wielu obserwatorów, w tym zapewne mieszkańcy Warszawy, nie zostawia suchej nitki na polityce serwowanej przez Trzaskowskiego. "Skoro za wszystko odpowiedzialny jest rząd to proszę się podać do dymisji i nie brać za darmo pieniędzy" - napisano w jednej z opinii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl