Wbrew zapewnieniom rządu Donalda Tuska, problem dopalaczy w Polsce wcale nie został rozwiązany. Ze statystyk wynika, że stale rośnie liczba osób, które zatruły się tego typu substancjami.

Z informacji „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że w I kwartale br. zgłoszono aż 446 przypadków podejrzeń zatrucia dopalaczami. Według danych Ośrodka Kontroli Zatruć w Warszawie, w ubiegłym roku takich przypadków było trzy razy mniej.

Krajowy konsultant ds. toksykologii klinicznej alarmuje, że w ostatnich miesiącach nastąpił wzrost interwencji medycznych związanych ze zwiększeniem liczby używania dopalaczy w Polsce.

Okazuje się, że pomimo rządowych zapewnień, sieć dystrybucji dopalaczy stale się rozwija. Obecnie sprzedawane są one oficjalnie jako środki zapachowe, płyny do czyszczenia a nawet... pamiątki.