Megaafera w mateczniku Platformy: łapówki, służby, znajomości, znane nazwiska

W Platformie Obywatelskiej znowu gorąco.

cba.gov.pl
W Platformie Obywatelskiej znowu gorąco. Na Pomorzu – kolebce partii Donalda Tuska – trwa skomplikowane śledztwo, w którym jako świadkowie będą prawdopodobnie musieli być przesłuchani ludzie z pierwszych stron gazet. Także bliscy (dawni i obecni) współpracownicy premiera. Jak pisze „Wprost”: „mowa jest o rekordowych w skali kraju łapówkach i powoływaniu się na wpływy u ministrów Marka Biernackiego, Pawła Grasia, byłego wicepremiera Waldemara Pawlaka i szefa CBA Pawła Wojtunika”.
 

To co dzieje się na Pomorzu może doprowadzić wiele osób na ławę oskarżonych, ale również wywołać wstrząs w Platformie Obywatelskiej.

Prokuratura i CBŚ w 2012 roku wzięły się za firmę X. - pomorską grupę producencką działającą w rolnictwie. Jej szefowie czuli się szykanowani. Wcześniej do współpracy zaangażowali m.in. – jak piszą dziennikarze „Wprost” - byłego wiceszefa policji Adama Rapackiego, czy Janusza Kaczmarka, mającego być pełnomocnikiem prawnym spółki.
Firma jest niszczona (...) przez grupę, której patronuje wpływowy polityk PO i wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke" - pisze "Wprost" cytując przedstawicieli X. Rzekomo chodzi o przejęcie jej majątku.

Z tą właśnie sprawą wiąże się wiadomość z początku maja tego roku. Wówczas pięciu przedsiębiorców zostało zatrzymanych i aresztowanych w związku z obietnicą wręczenia 6 mln zł łapówki dyrektorowi pomorskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Za tę sumę chcieli uzyskać wypłatę dotacji unijnej w wysokości ponad 396 mln zł. Okazuje się, że chodzi o firmę X., bo właśnie do niej miały trafić dotacje.

Ale to nie koniec skandalu. Jak podaje „Wprost” cytując rozmówcę ze służb: - Pośrednik powoływał się na wpływy u Marka Biernackiego, Pawła Grasia i Pawła Wojtunika z CBA. Na wszystkich świętych. 

 

Źródło: wprost.pl,niezalezna.pl

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo