Obietnice Tuska bez pokrycia. Urzędy nie wypłacają świadczeń pielęgnacyjnych

  

Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego i protestach opiekunów osób niepełnosprawnych rząd wreszcie postanowił przywrócić im świadczenia pielęgnacyjne. Jednak urzędnicy robią wszystko, żeby utrudnić życie osobom, których bliscy zostali dotknięci przez los – informuje „Gazeta Polska Codziennie”

- Przed ponad dwoma tygodniami złożyłam w łódzkim urzędzie miejskim wniosek wraz z dokumentami o świadczenia pielęgnacyjne. Urzędniczka od razu powiedziała mi, że nie dostanę. Po 10 dniach do urzędu zadzwonił mąż. Usłyszał, że świadczenia mi się nie należą. Kiedy poprosił o uzasadnienie, dowiedział się, że otrzyma je na piśmie – opowiada pani Dorota.

– Na jakim świecie my żyjemy?! – denerwuje się pan Paweł. – Przecież mamy prawomocny wyrok sądu administracyjnego potwierdzający prawo żony do świadczenia – dodaje.

W portalu internetowym Wykluczeni Opiekunowie Dorosłych Osób Niepełnosprawnych można przeczytać wiele skarg na urzędników. „Dziś mija 14. dzień od złożenia wniosku. […] Dzwonię do nich […], a oni, że mam czekać cierpliwie… No tak, w końcu jestem prawie rok bez pieniędzy, więc co tam, mogę czekać dalej” – pisze opiekun osoby niepełnosprawnej z Poznania.

Inny internauta skarży się na „przesłuchanie”, któremu został poddany po złożeniu wniosków o przywrócenie świadczeń oraz wypłatę zaległych. „Jakie znaczenie dla urzędnika ma stan mojego zdrowia […] jak również wysokość dochodów, skoro chodzi tylko o zwrot nabytych wcześniej świadczeń i fakt sprawowania opieki przy bezterminowych orzeczeniach [o niepełnosprawności]?” – zauważa. Inna internautka z Lubuskiego wspomina o tym, że była wypytywana nawet o wysokość czynszu i opłat za energię. Dodaje rozczarowana, że pieniędzy do tej pory nie dostała.

Cały tekst został opublikowany w najnowszym numerze "Gazety Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Jest pozwolenie na budowę fragmentu Via Carpatii

zdjęcie ilustracyjne / s m anamul rezwan; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Pozwolenie na budowę 18 km drogi ekspresowej nr 19, będącej częścią międzynarodowej trasy Via Carpatia, wydał w piątek wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. Decyzja dotyczy odcinka między Kraśnikiem a Janowem Lubelskim.

Udzielam zezwolenia na realizację inwestycji drogowej na odcinku Via Carpatii pomiędzy Kraśnikiem a Janowem Lubelskim. Wykonawca może rozpocząć prace z dniem dzisiejszym. To oznacza, że realizacja tej ważnej inwestycji odbywa się zgodnie z harmonogramem, terminy realizacji tej inwestycji nie są zagrożone.
- powiedział Czarnek na briefingu prasowym w piątek w Lublinie.

Wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń podkreślił, że budowa S19 to priorytetowa inwestycja.

Via Carpatia jest fundamentem rozwoju społeczno-gospodarczego nie tylko Polski Wschodniej, ale w ogóle tej części Europy.
- powiedział.

Wiceminister zaznaczył, że budowa Via Carpatii, która przebiega przez województwa wschodniej Polski, ma zapewnione finasowanie z funduszy Unii Europejskiej.

Pozwolenie wydane przez wojewodę dotyczy 18 km drogi ekspresowej nr 19 od końca obwodnicy Kraśnika do początku obwodnicy Janowa Lubelskiego. Wybuduje go konsorcjum firm Strabag i Strabag Infrastruktura Południe za blisko 390 mln zł. Umowa z wykonawcą została podpisana jesienią 2017 r.

Decyzja wojewody dotyczy jednego z sześciu fragmentów trasy S19 od Lublina do węzła Lasy Janowskie (granica województw lubelskiego i podkarpackiego), na które Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała już umowy z wykonawcami. „Pracujemy bardzo intensywnie przy kolejnych odcinkach i myślę, że w ciągu najbliższych kilku tygodni będziemy mieli bardzo pozytywne informacje” - zapowiedział Czarnek.

Budowa S19 na odcinku od Lublina do Kraśnika podzielona została na trzy zadania, o łącznej długości 42 km. Umowy z wykonawcami zostały podpisane w lutym ub. roku. Łączny koszt budowy tego fragmentu przyszłej trasy Via Carpatia to ponad 1,1 mld zł. Wcześniej podpisano umowy na wykonanie ok. 7 km obwodnicy Janowa Lubelskiego (koszt 148,5 mln zł) oraz ok. 8 km trasy od węzła Janów Lubelski Południe do węzła Lasy Janowskie (koszt 183,6 mln zł).

Nowa droga ekspresowa ma być dwujezdniowa, o nawierzchni bitumicznej, z rezerwą terenu pod trzeci pas. Trasa ma być gotowa w 2021 r.

W styczniu ub. roku podpisano natomiast umowę na wykonanie koncepcji programowej dla 24 km S19 na odcinku od Lublina do Lubartowa. Trasa Lublin-Lubartów to najbardziej obciążony fragment S19 w Lubelskiem. Według pomiarów z 2015 r. dziennie przejeżdża tędy 20-25 tys. pojazdów. W podlubelskiej miejscowości Niemce tworzą się uciążliwe korki. Planowana S-19 na trasie Lublin-Lubartów poprowadzona będzie w większości nowym śladem, omijając od wschodu miejscowość Niemce. Budowa tego fragmentu drogi planowana jest w latach 2020-2024. Szacunkowy koszt to 920 mln zł.

W grudniu ub. roku podpisano umowy na wykonanie dokumentacji projektowej dla fragmentu Via Carpatii - od Lubartowa do granicy województw mazowieckiego i lubelskiego (81,5 km). Wykonanie dokumentacji projektowej podzielono na trzy części, opracują ją trzy firmy. Ten fragment S19 ma być budowany w latach 2019-2024, a koszt szacuje się na 2,4 mld zł.

Via Carpatia w Lubelskiem liczyć będzie w sumie ok. 200 km. Gotowe jest 35 km trasy ekspresowej, z czego ok. 15 km to odcinki jednojezdniowe, które będą rozbudowane. Istniejące już odcinki S19 w Lubelskiem to obwodnice Lublina, Kocka i Woli Skromowskiej oraz Międzyrzeca Podlaskiego.

Łączny koszt budowy Via Carpatii na terenie woj. lubelskiego, wraz w wykupem gruntów, szacowany jest na 6,4 mld zł. Droga ekspresowa S19 ma stać się główną trasą komunikacyjną na kierunku północ-południe we wschodniej części Polski i stanowić część międzynarodowej trasy Via Carpatia, która ma przebiegać z Kłajpedy i Kowna na Litwie przez Białystok, Lublin, Rzeszów i słowackie Koszyce do Debreczyna na Węgrzech, a dalej do Rumunii, Bułgarii i Grecji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl