​Nowy minister, to i nowe limuzyny. Ich koszt to 1000 zł dziennie!

  

Nowy minister finansów Mateusz Szczurek nie będzie jeździł samochodami, których używał jego poprzednik Jacek Rostowski. Ministerstwo rozstrzygnęło właśnie przetarg na wynajem dziesięciu limuzyn. A ile zapłacą za to podatnicy? 30 tys. zł miesięcznie, czyli 1000 zł dziennie. 
 
Poprzednie samochody miały już 10 lat, dlatego z nich zrezygnowano.

Nie będą to byle jakie auta – pisze "Fakt", podając, jakie będą to limuzyny oraz ich specyfikację. „Urzędnicy ministerstwa będą już niedługo podróżować 8 skodami superb, audi A6 i citroenem C5. Wszystkie wyposażone w 2-litrowe silniki! Minister i jego urzędnicy nie będą mogli też narzekać na komfort podróży. Auta będą miały podgrzewane fotele, rolety przeciwsłoneczne, skórzaną tapicerkę, podłokietniki i oczywiście klimatyzację” – czytamy na fakt.pl.
 
Ministerstwo nie zdecydowało się na kupno nowych aut, jedynie na wynajem limuzyn. Jednak flota będzie odświeżona, a zapłacimy za to 30 tys. zł miesięcznie – 1000 zł dziennie.

Decyzja poprzedzona została analizami, które potwierdziły korzyści i opłacalność rozwiązania – powiedziała rzecznik ministerstwa Wiesława Dróżdż w rozmowie z gazetą. Rzecznik dodaje, że takie rozwiązanie jest o wiele bardziej opłacalne niż zakup nowych samochodów.
 
Bo przecież urzędnik 10-letnim samochodem jeździć nie będzie …
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl


Wczytuję komentarze...

„Tusk łamie ducha traktatu”!

Donald Tusk / European Union / Laurie Dieffembacq; flickr.com

  

Europoseł Jacek Saryusz-Wolski w wywiadzie dla Telewizji Republika przypomniał, że zgodnie z traktatem unijnym nie wolno przewodniczącemu Rady Europejskiej w ogóle występować w takiej roli - pełnić w krajach członkowskich jakiejś funkcji. Jednocześnie według eurodeputowanego pomysł, by Tusk tworzył ruch społeczny w Polsce, komplikuje sytuację tzw. Koalicji Europejskiej.

Polityk jest zdania, że przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk nie powinien angażować się w krajową walkę polityczną. Pytany wprost o to, czy Tusk łamie unijny traktat Saryusz-Wolski odpowiada:

Może litery nie, ale ducha traktatu na pewno łamie przewodniczący Tusk, włączając się tak bardzo bezpośrednio w walkę polityczną.
- ocenił europoseł.

Proszony o ocenę potencjalnego ruchu społecznego w Polsce, w którego działanie miałby się włączyć Tusk, odparł, że chyba najtęższe głowy polityczne w Polsce pochylają się nad tym.

Myślę, że komplikuje to scenę polityczną w Polsce dla tych, którzy próbują zawiązać tzw. koalicję europejską.
- ocenił.

Podkreślił przy tym, że jeśli spojrzeć na różne elementy tej koalicji, to nazwałby ją „koalicją moskiewską”, bo jej „stosunek do różnych ważnych interesów narodowych jest co najmniej dziwny”.

Według niego ruch społeczny organizowany teraz, „na chybcika”, nie wiadomo jeszcze, czy w konkurencji wobec takiej koalicji, czy nie „wygląda raczej na dosyć rozpaczliwe działania”.

To wygląda raczej na dosyć rozpaczliwe działania niż na przemyślaną, długofalową reakcję, projekt czy plan polityczny.
- ocenił Saryusz-Wolski.

Zgodnie z decyzją kierownictwa PiS Saryusz-Wolski będzie kandydował do europarlamentu z pierwszej pozycji w okręgu warszawskim. „Dwójkę” ma w tym okręgu otrzymać Ryszard Czarnecki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl