Sytuacja na Ukrainie - najpierw agresja na Krymie, a teraz walki na wschodzie tego kraju - pokazują po raz kolejny, że Władimir Putin jest niebezpieczny i nieobliczalny. Pojawiła się również groźna konfliktu w naszym regionie (pisze o tym "Codzienna"). Dowódcy NATO doszli do wniosku, że należy rozważyć stałe stacjonowanie swoich sił w Europie Wschodniej. Tymczasem SBU oświadczyła, że są dowody na to, że strona rosyjska, która koordynuje przygotowania do zapowiedzianego na niedzielę referendum w tzw. Donieckiej Republice Ludowej, domaga się jego sfałszowania.

21.45
Prezydent USA Barack Obama oficjalnie powiadomił Kongres, że planuje wycofanie Rosji z tzw. powszechnego systemu preferencji (GSP), czyli systemu preferencyjnych taryf, umożliwiającego m.in. bezcłowy import niektórych towarów - poinformował Biały Dom.

Podkreślono, że Rosja "jest wystarczająco zaawansowana ekonomicznie" i nie wymaga dłużej specjalnego traktowania.

Rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu Caitlin Hayden wskazała, że "działania Rosji wobec Ukrainy, choć nie mają bezpośredniego związku z decyzją prezydenta dotyczącą kwalifikowania się do korzyści wynikających z GSP, sprawiają, że uczynienie tego kroku teraz jest szczególnie stosowne"

19:30
Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk porównał apel prezydenta Rosji Władimira Putina o odłożenie zaplanowanego na 11 maja referendum na temat niepodległości wschodnich obwodów ukraińskich z „handlowaniem powietrzem”.

- Władimirze Władimirowiczu! Handlowanie powietrzem nie przystoi panu jako prezydentowi ogromnego państwa. To, że Rosja prosi o przeniesienie jakiegoś wyznaczonego na 11 (maja) referendum oznacza, że rosyjskiemu prezydentowi należy wyjaśnić, że 11 (maja) żadne referendum na Ukrainie nie było planowane. A jeśli terroryści i separatyści, którzy są wspierani przez Rosję, otrzymali od niej rozkaz, by je przenieść, to są to tylko ich wewnętrzne problemy – oświadczył szef ukraińskiego rządu.

18.51
Państwa UE uzgodniły rozszerzoną podstawę prawną do wprowadzania sankcji wizowych i finansowych w związku z kryzysem na Ukrainie - poinformowały źródła dyplomatyczne. Nowe kryteria pozwolą na objęcie sankcjami ludzi powiązanych z Kremlem i firm.

Według dyplomatów ambasadorowie państw UE dyskutują też o dodaniu około 10 nowych nazwisk do unijnej czarnej listy objętych sankcjami. Decyzje ostatecznie mogą zatwierdzić albo sami ambasadorowie albo też ministrowie spraw zagranicznych na spotkaniu w Brukseli w najbliższy poniedziałek.

18.39
Ukraińska Straż Graniczna i inne źródła twierdzą, że wbrew twierdzeniom prezydenta Rosji Władimira Putina jednostki armii jego kraju, zgrupowane przy granicy z Ukrainą, nie zostały wycofane do swych baz, lecz pozostają na dotychczasowych pozycjach.

- Tak, jak wcześniej, nadal obserwujemy ruchy rosyjskiego lotnictwa wojskowego oraz żołnierzy i sprzętu w pobliżu ukraińskich granic – oświadczyły służby prasowe Straży Granicznej w Kijowie.

18.25
System Grad (wyrzutnia pocisków rakietowych) należy do Rosji.



18.15
NATO oświadczyło, że nie widać - wbrew zapewnieniom prezydenta Rosji - oznak wycofania rosyjskich sił zbrojnych z regionu w pobliżu granic z Ukrainą. Wcześniej Władimir Putin zapewniał, że wojsko wróciło na poligony i w miejsca "regularnych ćwiczeń".

Agencja Associated Press zauważa, że prezydent Putin nie określił dokładnie lokalizacji miejsc, do których miano wycofać rosyjskie siły, i że wciąż może chodzić o tereny w pobliżu Ukrainy.

- Nie mamy żadnych sygnałów zmiany pozycji (rosyjskich) sił zbrojnych wzdłuż ukraińskiej granicy - powiedział agencji Reuters przedstawiciel NATO. To samo oświadczył Pentagon, przypominając, że wielokrotnie apelowano do Rosjan, by wycofali swe oddziały.

Cytowany przez agencję Interfax Putin powiedział: - Zawsze nam mówiono, że nasze siły na granicy z Ukrainą to problem. Wycofaliśmy je. Dziś nie ma ich na granicy, są w miejscach, gdzie prowadzą regularne ćwiczenia na poligonach.

NATO liczbę rosyjskich żołnierzy przy granicy z Ukrainą oceniało na 35-40 tysięcy.

17.00
Premier Ukrainy z żołnierzami przy jednym z punktów kontrolnych.



16.45
Na wschodniej Ukrainie nie działają siły prorosyjskie, lecz rosyjskie, a ich celem jest niedopuszczenie do zaplanowanych na 25 maja wyborów prezydenckich – oświadczył dziś w Kijowie minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii William Hague. (CZYTAJ WIĘCEJ)

16.30
Prorosyjscy separatyści w regionie donieckim na wschodzie Ukrainy oświadczyli, że rozważą apel prezydenta Rosji Władimira Putina o odroczenie referendum niepodległościowego, które mieli przeprowadzić 11 maja. Rozważą apel w czwartek.

- Przedyskutujemy to jutro na zgromadzeniu - powiedział agencji Reuters lider samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Denis Puszylin.

- Mamy najgłębszy szacunek dla prezydenta Putina. Jeśli on uważa, że to konieczne, to sprawę oczywiście przedyskutujemy - powiedział Puszylin.

16.15
Rosja wycofała swoje wojska z granicy z Ukrainą - oświadczył dziś w Moskwie prezydent Władimir Putin po spotkaniu z rotacyjnym przewodniczącym OBWE, prezydentem Szwajcarii Didierem Burkhalterem.

15:25
Ukraińcy cały czas wspierają finansową swoje wojsko. Większość mieszkańców przekazuje fundusze przelewem. Jednak niektórzy przynoszą torby wypełnione pieniędzmi.



15.08
Premier Arsenij Jaceniuk na nowym APC pod Słowiańskiem.



14.36
Słowiańsk. W centrum miasta słychać tylko dudnienie transportera opancerzonego APC.




13:38
Mariupol w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy został w pełni odblokowany i znajduje się całkowicie pod kontrolą ukraińskich władz - poinformował minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow. Według niego w operacji odbijania miasta szczególnie wyróżniły się batalion specjalnego przeznaczenia "Azow" podległy MSW Ukrainy oraz 72. brygada zmechanizowana ministerstwa obrony. Na ulice miasta wrócił ruch, jest zapewniony dostęp do wszystkich budynków administracji - sprecyzował Awakow.

Rano informowano, że ukraińskie władze odzyskały kontrolę nad zajętą w połowie kwietnia przez prorosyjskich separatystów siedzibą rady miejskiej 450-tysięcznego Mariupola. W ostatnich tygodniach ratusz kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk.

13:05
Uznawany za faworyta wyborów prezydenckich na Ukrainie Petro Poroszenko wezwał UE i USA do uzgodnienia trzeciej, najostrzejszej fazy sankcji przeciwko Rosji, jeśli Kreml będzie wspierał niedzielne referendum separatystów na wschodzie Ukrainy.

"Jeśli Rosja poprze to referendum, konieczne będą całkowicie uzgodnione działania w sprawie trzeciej fazy sankcji, dobrze skoordynowane przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską" - powiedział Poroszenko dziennikarzom w Berlinie przed spotkaniem z kanclerz Angelą Merkel.

12:49
Agencja AFP opublikowała grafikę pokazującą obecną sytuacje w Słowiańsku. Żółte postacie to ukraińscy żołnierze otaczający miasto.



12:37
Od czasu wprowadzenia operacji antyterrorystycznej zginęło 14, a 66 ukraińskich funkcjonariuszy zostało rannych - podała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

12:24
W Słowiańsku na punktach kontrolnych terroryści ustawili wyrzutnie przeciwczołgowe "Fagot" - podało ukraińskie ministerstwo obrony.



12:11
Terroryści stosują perfidne metody. W Słowiańsku w nocy rozpoczęli zakładanie ładunków wybuchowych w okupowanych budynkach - podaje na swojej stronie internetowej Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

12:00
Andrij Riznik, ukraiński mistrz świata w sztukach walki został ranny podczas ataku terrorystów w Doniecku.



11:56
W Rydze wycofano zgodę na organizację 9 maja tradycyjnego Rosyjskiego Marszu. Jak podaje rosyjski portal lenta.ru , decyzję podjęto po ostrzeżeniach służb specjalnych, że podczas manifestacji może dojść do zamieszek i naruszenia porządku i bezpieczeństwa publicznego.

11:40
Prorosyjscy separatyści, którzy kontrolują atakowany przez ukraińskie siły antyterrorystyczne Słowiańsk na wschodzie kraju, próbują wydostać się z okrążenia - poinformował szef Centrum Badań Wojskowo-Politycznych Dmytro Tymczuk.

Według założonej i kierowanej przez Tymczuka grupy "Informacyjny Opór" od wczesnych godzin rannych w okolicach Słowiańska trwają walki.

"Grupa terrorystów podjęła nad ranem próbę wydostania się z miasta, jednak siły antyterrorystyczne do tego nie dopuściły. Obecnie w rejonie jednego z drogowych punktów kontrolnych trwają walki" - napisał ekspert na swoim profilu na Facebooku.

11:30
Ukraińskie czołgi wjechały do Mariupola w obwodzie donieckim na wschodzie kraju.



11:26
Ukraina otrzymała 3,2 mld dolarów jako pierwszą transzę pomocy kredytowej z Międzynarodowego Funduszu Walutowego - poinformował Narodowy Bank Ukrainy (NBU), który jest bankiem centralnym kraju. Według rzecznika NBU ponad 1 mld dolarów z tej kwoty włączono do rezerw dewizowych banku centralnego, zaś resztę przejął budżet państwa na cele finansowania własnego deficytu.

Porozumienie Ukrainy z MFW przewiduje udzielenie jej w ciągu dwóch lat kredytów stand-by w łącznej kwocie 17 mld dolarów. Program ten ma zapewnić przywrócenie stabilności makroekonomicznej państwa i wzrostu gospodarczego.

11:07
Są dowody na to, że strona rosyjska, która koordynuje przygotowania do zapowiedzianego na niedzielę referendum w tzw. Donieckiej Republice Ludowej, domaga się jego sfałszowania – oświadczyła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). 11 maja referendum ma również zostać przeprowadzone w separatystycznej Ługańskiej Republice Ludowej, na wschodzie Ukrainy.

SBU opublikowała rozmowę telefoniczną między szefem skrajnie nacjonalistycznego ruchu Rosyjska Jedność Aleksandrem Barkaszowem a przywódcą organizacji Prawosławny Donbas Dmitrijem Bojcowem, w trakcie której ten ostatni mówi, że w związku z nasileniem operacji zbrojnej przeciwko prorosyjskim separatystom, przeprowadzenie referendum jest niemożliwe.

Tutaj u nas pod Donieckiem, 150 kilometrów, stoi 300 jednostek, cały pociąg sprzętu wojskowego, przerzucany jest desant, Donieck nie wytrwa. Jeśli nikt nam nie pomoże, jeśli Rosja nie wejdzie, to z nami koniec. Odwołuję referendum 11 maja, bo to się nie uda” – mówi Bojcow.

8.49
Władze Ukrainy odzyskały kontrolę nad zajętą w połowie kwietnia przez prorosyjskich separatystów siedzibą rady miejskiej 450-tysięcznego Mariupola w obwodzie donieckim na wschodzie kraju – poinformowały w środę rano ukraińskie media.

W ostatnich tygodniach ratusz kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk.

Niektóre ze źródeł podają, że budynek został oswobodzony przez tzw. Ludową Drużynę, sformowaną z lokalnych zwolenników jedności Ukrainy, inne donoszą, że separatyści opuścili ratusz sami, w obawie przed atakiem ukraińskich sił antyterrorystycznych.

W nocy z wtorku na środę w Mariupolu słychać było strzały, a w centrum płonęły opony. Obecni na miejscu dziennikarze relacjonowali, że separatyści próbowali zaatakować oddział antyterrorystów przy wjeździe do miasta, jednak natknęli się na opór, a część buntowników została zatrzymana.

8.03
Polska może się stać zapleczem wojskowym Ukrainy. Gigant lotniczy tego kraju Motor Sicz rozmawia z PZL Świdnik w sprawie montażu śmigłowców Mi-2 i Sokół oraz o współpracy w innych dziedzinach branży zbrojeniowej – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jak ustaliła gazeta, powołano już zespoły robocze w celu przeprowadzenia analiz opłacalności przyszłej współpracy. Nic więcej na ten temat nie wiadomo, bo przedstawiciele firm podpisali klauzulę poufności.

7.34
Rosja jednostronnie zawiesiła porozumienie z Litwą, przewidujące udzielenie władzom w Wilnie informacji o rosyjskich siłach zbrojnych w obwodzie kaliningradzkim. – Polska powinna zweryfikować politykę promowania tego obszaru w UE. Kaliningrad staje się zarzewiem destabilizacji w regionie – stwierdza były wiceszef polskiego MSZ-etu, poseł PiS‑u Krzysztof Szczerski - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

7.28
Ukraińskie media podają, że w Andrejewce, mieście w obwodzie donieckim, trwają walki separatystów z ukraińskimi wojskami, które prowadzą operację antyterrorystyczną - pisze na twitterze EuromaidanPR.

7.01
Naczelny dowódca sił NATO w Europie, gen. Philip Breedlove powiedział na konferencji prasowej w Ottawie, że w rezultacie wzrastającego napięcia między Rosją i Ukrainą, Sojusz będzie musiał rozważyć stałe stacjonowanie swoich sił w Europie Wschodniej.

Zapytany czy Sojusz może być zmuszony do stałego stacjonowania swoich żołnierzy w Europie Wschodniej, Breedlove odparł: "Sądzę, że jest to coś co będziemy musieli rozważyć i przygotować do przedyskutowania przez przywódców naszych krajów, aby przekonać się jakie mogą być tego konsekwencje".

Przywódcy krajów NATO mają spotkać się na szczycie w Walii na początku września br.

- Musimy przyjrzeć się naszej gotowości, zdolności do reakcji i rozmieszczeniu naszych sił aby być zdolnymi do sprostania nowemu paradygmatowi, którego byliśmy świadkami na Krymie i teraz na wschodniej granicy Ukrainy - powiedział Breedlove. Dodał, że kroki, które Sojusz Północnoatlantycki dotychczas podjął miały na celu wsparcie jego wschodnich krajów członkowskich.

- Są to posunięcia o charakterze defensywnym i mają na celu wsparcie naszych sojuszników, a nie prowokowanie Rosji. Utrzymujemy łączność na każdym szczeblu - oświadczył.