Polska Akademia Umiejętności odznaczy Jerzego Owsiaka Nagrodą Jerzmanowskich za rok 2014. Jest ona przyznawana osobom, które przez „prace literackie, naukowe lub humanitarne dokonywane z pożytkiem dla ojczystego kraju, potrafią zająć wybitne stanowisko w społeczeństwie polskim”. Czy będzie to swego rodzaju nagroda pocieszenia dla szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który w tym roku stał się bohaterem kilku skandali?

Nagrodę Jerzmanowskich ufundował na początku XX wieku Erazm Jerzmanowski. Była ona przyznawana w latach 1915-1938. Wręczenie nagrody wznowiono w 2009 r. Pierwszą laureatką po odnowieniu była Janina Ochojska-Okońska, w 2010 r. nagrodą uhonorowano Jerzego Nowosielskiego, w 2011 r. prof. Macieja Grabskiego, w 2012 r. prof. Adama Bielańskiego, a w 2012 r. prof. Andrzeja Zolla.

Uroczyste wręczenie Nagrody Jerzmanowskich Owsiakowi nastąpi w Zamku Królewskim na Wawelu. Przed wojną nagroda stanowiła równowartość 12 kg złota i była nazywana „polskim Noblem”. Dziś jej wartość szacowana jest na 100 tys. zł.

Jak poinformowała Polska Akademia Umiejętności w komunikacie, Jerzy Owsiak został nagrodzony za stworzenie WOŚP - „niezwykłego dzieła, które przekształciło się w ogromny ruch społeczny angażujący tysiące wolontariuszy, przede wszystkim ludzi młodych, dla których jest to nadzwyczajna lekcja aktywności obywatelskiej i solidarności społecznej”. Dlatego zostanie przez Polską Akademię Umiejętności uhonorowany nagrodą, którą w czasach II RP otrzymali m.in. metropolita krakowski kard. Adam Stefan Sapieha, Henryk Sienkiewicz, Jan Kasprowicz, Oswald Balzer, Aleksander Brueckner i Ignacy Paderewski.

Przyznanie nagrody Jerzemu Owsiakowi akurat w tym roku może być sporym zaskoczeniem. Czytelnicy portalu niezalezna.pl pamiętają zapewne, że szef WOŚP był ostatnio bohaterem kilku skandali. W styczniu, w reakcji na pytania dziennikarzy o zarzuty dotyczące rozliczania działalności kierowanej przez niego orkiestry, Owsiak zaczął skakać po stole i krzyczeć: „Gdzie jest słoik z pieniędzmi, które chowam? Gdzie jest ten słoik?”.

Zainteresowanie internautów wzbudził też luksusowy 115-metrowy apartament Owsiaka, na nowym warszawskim osiedlu o nazwie Wzgórze Słowików, warty około miliona złotych. Jak ujawnił portal niezalezna.pl. szef orkiestry kupił go w ub.r. Wejście na teren strzeżonego osiedla, które znajduje się na warszawskim Ursynowie, odbywa się m.in. poprzez czytnik linii papilarnych.

Wcześniej Owsiak zapewniał, że nie pławi się w luksusach i mieszka w bloku. - Mieszkam w bloku, płacę ZUS, a mój OFE jest ch...owy - krzyczał szef orkiestry zdenerwowany niewygodnymi pytaniami dziennikarzy TV Republika.