Polską ziemię przejmują obcy

  

Mimo obowiązujących do 2016 r. ograniczeń w nabywaniu ziemi rolnej przez cudzoziemców wiele polskich gruntów od lat trafia w ich ręce, a rząd nie robi nic, aby tę sytuację zmienić. Nawet Słowacy zorientowali się, że własne grunty trzeba chronić. W tym tygodniu przyjęli ustawę, która ma zapewnić rolnikom prawo pierwokupu ziemi w ich miejscowości – ujawnia „Gazeta Polska Codziennie”.

Wprowadzona na Słowacji ustawowa ochrona ziemi obejmie 1,3 mln ha z łącznego areału 1,9 mln ha. Tamtejszy minister rolnictwa Ľubomír Jahnátek przyznał, że ustawa będzie pomocna w chronieniu słowackiej ziemi rolniczej przed cudzoziemcami. Tym samym nasz południowy sąsiad dołączył do państw, które chcą, aby ziemia trafiała w ręce rodzimych rolników. Ponadto ograniczenia w nabywaniu ziemi utrzymują m.in. Francja, Niemcy, Dania i Hiszpania.

(...)

Polskie władze niestety niewiele robią, aby chronić ziemię przed wykupem przez obcokrajowców. Najwyższa Izba Kontroli nie pozostawiła suchej nitki na działaniach Agencji Nieruchomości Rolnych. Kontrolerzy NIK-u potwierdzili zarzuty protestujących rolników, że rządowa polityka obrotu gruntami nie służy powiększaniu gospodarstw rodzinnych i że ziemia już dziś trafia w ręce cudzoziemców, choć rynek rolny ma być dla nich otwarty dopiero w 2016 r.

Taka postawa rządu zdumiewa, bo już wiadomo, że polska ziemia stanie się celem dla spekulantów. Analitycy podkreślają, iż w najbliższych latach atrakcyjność polskiej ziemi rolnej będzie rosła. W ich ocenie średnioroczny wzrost cen ziemi w Polsce do 2020 r. będzie utrzymywał się na poziomie 5–8 proc., a na ścianie zachodniej nawet 8–12 proc. Na atrakcyjność naszych gruntów decydujący wpływ będzie mieć wzrost poziomu dopłat bezpośrednich. Na unijnym szczycie uzgodniono, że polska stawka dopłat bezpośrednich ma rosnąć do poziomu 230–240 euro za hektar, podczas gdy najwyższe unijne stawki mają spadać, tak by zbliżyć się do średniej unijnej 265 euro za hektar.

W tej sytuacji nie dziwi rosnące zainteresowanie polską ziemią ze strony inwestorów z państw starej Unii, głównie z Danii, Niemiec i Holandii. NIK potwierdziła, że w ostatnich latach właśnie do nabywców z tych krajów trafiło najwięcej polskich gruntów.

Tekst w całości został opublikowany na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Jasna deklaracja: reforma sądów nie zostanie zatrzymana! "To zadanie powierzyli nam obywatele"

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Reforma wymiaru sprawiedliwości nie zostanie zatrzymana - zadeklarowała dziś rano rzeczniczka PiS Anita Czerwińska w rozmowie z redaktor Dorotą Kanią. Choć opozycja ostro protestuje w sprawie reformy sądów, to wydaje się, że ich działania nie przyniosą skutku. - Nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek nas zwolnił z umowy, którą zawarliśmy z Polakami - dodała Czerwińska.

Anita Czerwińska gościła dziś w Polskim Radiu w programie "24 pytania". Zaznaczyła, że polityka historyczna, jaką od początku realizuje rząd Prawa i Sprawiedliwości, oparta jest na trzech filarach. 

- To, z czym musimy się zmierzyć, to zapewnienie prawdy, pamięci i odpowiedzialności. Tymi trzema słowami bym określiła to, co niektórzy nazywają polityką historyczną. Chodzi o to, by ustalić prawdę i ją ujawnić. By prawda docierała do całego świata i nie była podważana

- mówiła rzeczniczka PiS w rozmowie z redaktor Dorotą Kanią. 

Następnie sprecyzowała, jaki jest główny cel dążenia do prawdy:

- Żeby nie dochodziło do mylenia ofiary ze sprawcą, a to dotyka nas - Polaków, co z oczywistych względów jest dla nas bardzo trudne i bolesne. Musimy się z tym mierzyć, przedstawiać prawdę światu (...) To z czym się mierzymy, to lata zaniechań, bierności, luki w wiedzy, a także świadomej dezinformacji. Tu przykładem jest niezwykła, heroiczna postawa rotmistrza Pileckiego, który informował świat o tym, co dzieje się w obozie Auschwitz, niestety świat był głuchy. To zadanie dla nas, by przyszłe pokolenia nie były obarczone niezawinionym grzechem.

- powiedziała.

W rozmowie poruszono także sprawę wizyty komisarz Viery Jourovej, która przyjedzie do Polski, by rozmawiać o planowanej reformie sądownictwa. 

- Jesteśmy otwarci na dialog z Komisją Europejską. Cierpliwie tłumaczymy od 2017 roku, kiedy rząd polski był krytykowany za to, że realizuje reformę wymiaru sprawiedliwości. Krytycznie były oceniane nawet merytoryczne argumenty. Mamy poczucie, że stosuje się podwójne standardy wobec krajów Unii Europejskiej i wobec Polski. Ja mam nadzieję, że ta nasza cierpliwość przyniesie owoce. Nikt a nikt nie może wpłynąć na nasze suwerenne decyzje dotyczące wymiaru sprawiedliwości. To zadanie powierzyli nam obywatele

- podkreśliła Czerwińska. 

Po czym padła jednoznaczna deklaracja:

- Reforma wymiaru sprawiedliwości nie zostanie zatrzymana. Nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek nas zwolnił z umowy, którą zawarliśmy z Polakami. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Polskie Radio 24

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts