Śmigus dyngus - wiosenna tradycja słowiańska, pamiątka Chrztu Polski

  

Z poniedziałkiem wielkanocnym łączy się śmigus dyngus, zwyczaj związany z myślą o ciepłych ulewach wiosennych. Czy mają one wydźwięk również religijny? Oblewanie się wodą przypominało zbiorowy chrzest Polaków.

Zwyczaje polewania wodą w naszym kraju zostały przeniesione na ruchomy wprawdzie, ale kościelny już poniedziałek wielkanocny, i tak powstał "śmigus dyngus" zwany też "oblewanką" lub po prostu "lejkiem", w zależności od regionu kraju - pisze portal katolik.pl.

Zwyczaj wzajemnego oblewania się wodą, przekazany nam przez tradycję, występuje na całej Słowiańszczyźnie. Według etnografów istniały stare obrzędy pogańskie na rozpoczęcie wiosny, bowiem na Wielkanoc już pluszczą wody w strumykach. Oblewanie się wodą przypominało zbiorowy chrzest Polaków, a potem Litwinów - dodaje katolik.pl

Za króla Władysława Jagiełły synod kościelny zakazywał w święto wielkanocne wyłudzać jajka i inne podarunki świąteczne, gromadzenia się przy studniach i stawach, gdyż występowały liczne nadużycia przy oblewaniu się wodą. Kapele wiejskie obchodziły domy, przygrywające pieśni wielkanocne, by otrzymać poczęstunek i datek. Sąsiedzi składali sobie życzenia i częstowali się wzajemnie. Zwyczaje te powstały zapewne z żywiołowej radości, jaką w sercach ludzkich budzi wiosna i świąteczny nastrój Wielkanocy, po długim okresie Wielkiego Postu.
 
Zwyczaj śmigusa-dyngusa nie jest jedynie polską specjalnością o czym informowało Radio Watykańskie. Znany jest także w Meksyku z tym, że polewanie się wodą ma tam miejsce nie w Poniedziałek Wielkanocny, ale już w Wielką Sobotę.
 
Podobnie zresztą jak Polacy, także i Meksykanie potrafią przesadzać w tym swoistym przypominaniu sobie chrztu. Policja zmuszona była ograniczyć ten zwyczaj, karząc mandatami, a nawet aresztowaniem co bardziej krewkich dyngusowiczów zwanych tam „banistami”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Radio Watykańskie,katolik.pl


Wczytuję komentarze...

Napad na bank we Wrocławiu. Policja szuka sprawców

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/un-perfekt

  

Wrocławska policja poszukuje sprawców napadu na bank w tym mieście. Dwaj zamaskowani mężczyźni dzisiaj rano sterroryzowali obsługę placówki i ukradli gotówkę.

Jak przekazał st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, policja otrzymała zgłoszenie o napadzie tuż po godz. 10.

- Policjanci, którzy od razu pojawili się na miejscu ustalili, że do banku przy ulicy Żmigrodzkiej weszło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Za pomocą przedmiotu przypominającego broń sterroryzowali obsługę banku. Mężczyźni ukradli gotówkę i oddalili się w nieznanym kierunku

 - relacjonował sierż. Rajski. Dodał, że podczas zdarzenia obsługa banku oraz klienci nie odnieśli obrażeń.

Nie jest znana kwota skradzionych pieniędzy. Policjanci nadal poszukują sprawców napadu

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl