Pic na wodę za miliardy

  

Podczas epidemii świńskiej grypy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zalecała stosowanie leku o nazwie Tamiflu, produkowanego przez koncern farmaceutyczny Roche. Wcześniej środek przedstawiano jako lekarstwo na ptasią grypę. Niezależne badania pokazują, że Tamiflu w ogóle nie szkodzi wirusowi. Lek kupowały rządy ponad 80 państw świata - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

Zalecenie WHO, by osobom zakażonym wirusem A/H1N1 wywołującym tzw. świńską grypę podawać Tamiflu, zostało wydane 21 sierpnia 2009 r. Organizacja twierdziła, że leku nie powinny dostawać osoby przechodzące grypę w sposób łagodny lub umiarkowanie ostry. Jednocześnie nakazywała, by lekarstwo otrzymywały osoby z grupy ryzyka, czyli m.in. kobiety w ciąży, ludzie po 65. roku życia i nosiciele wirusa HIV. Środek był kupowany przez rządy państw także wcześniej, podczas epidemii ptasiej grypy powodowanej przez wirusa H5N1.

Tymczasem badania pokazują, że Tamiflu nie działa ani na szczep A/H1N1, ani na H5N1. Łagodzi jedynie objawy, dając rezultaty podobne jak tani paracetamol. W wypadku zwykłej grypy pomaga skrócić czas choroby zaledwie o pół dnia. Wyniki dotyczące ptasiej grypy opublikował w czwartek magazyn „British Medical Journal”, a badania działania Tamiflu na drugą odmianę wirusa przeprowadziła jeszcze w 2009 r. organizacja non-profit Cochrane Colaboration.

Na zakup Tamiflu wydano ogromne kwoty. W 2005 r. prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush poprosił Kongres o przeznaczenie 7,1 mld dol. na walkę z zapowiadaną epidemią ptasiej grypy, z tego 1,4 mld dol. przeznaczono na same leki antywirusowe. Władze USA przygotowały zapasy 26 mln dawek Tamiflu i innego leku na ptasią grypę – Relenzy. Szwajcaria kupiła 2,3 mln dawek Tamiflu, Kanada – 5,4 mln, Włochy – 6 mln, Francja 13 mln, a Wielka Brytania wydała 700 mln dol. na 14,6 mln dawek (podobnie jak USA, kupowała też Relenzę). W 2009 r. premier Donald Tusk informował, że polskie zapasy Tamiflu wystarczają dla 2 mln osób.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Politycy komentują skandaliczną wypowiedź senatora PO. „Nie ma zgody na szantaż dziećmi”

Jerzy Fedorowicz / By Platforma Obywatelska RP from Polska - Spotkanie zorganizowane przez Jerzego Fedorowicza - Kraków, małopolskie (2012-12-08), CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=34317307

  

Słowa senatora Platformy Obywatelskiej o możliwych konsekwencjach dla osób, które zdecydowałyby się wesprzeć klub PiS w wyższej izbie parlamentu wywołały powszechne oburzenie oraz liczne komentarze. - Wobec słów senatora PO Jerzego Fedorowicza nie można pozostać obojętnym - napisał wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński ­odnosząc się gróźb Fedorowicza.

Fedorowicz pytany był w piątek przez dziennikarzy, czy ktoś z senatorów opozycji może przejść na stronę PiS, aby zapewnić temu klubowi większość.

"Człowiek, który w tym momencie, w którym taka ważna rzecz się stała w polskiej polityce nagle zmieni front i odejdzie od ludzi, którzy na niego głosowali, będzie obłożony anatemą do trzech pokoleń, to jest pewne. Jeżeli ktoś ma odwagę taką, żeby zaryzykować swoje życie, swoich dzieci i wnuków, to proszę bardzo. Ja takiego człowieka wśród ludzi wybranych przeciwko dzisiejszej władzy nie znam"

- odpowiedział senator.

[polecam:https://niezalezna.pl/293525-jakie-moga-byc-konsekwencje-przejscia-do-klubu-pis-polityk-po-zycie-swoje-swoich-dzieci-i-wnukow]

Do słów Fedorowicza odniósł się na Twitterze Gliński.

"Wobec słów senatora Fedorowicza nie można pozostać obojętnym. Nie ma zgody na szantaż dziećmi. Nigdy w Polsce nie wygracie nienawiścią"

- napisał w sobotę wicepremier i szef resortu kultury.

Wcześniej słowa senatora PO skomentował zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.

[polecam:https://niezalezna.pl/293634-senator-z-po-straszyl-klatwa-i-ryzykowaniem-zycia-mozna-mowic-o-probach-zastraszenia]

"Mam nadzieję, że pan senator się tylko zagalopował, bo wypowiedzi, w których używa się sformułowań, że ktoś miałby obawiać się o życie nie tylko swoje, ale (też) swoich dzieci i wnuków są bardzo niepokojące i budzą bardzo złe skojarzenia. Myślę, że są niedopuszczalne w dyskursie politycznym i w przestrzeni publicznej"

- ocenił.

"Oczekiwalibyśmy oczywiście wycofania się z tych słów. Chyba, że to są jakieś nowe standardy w Platformie Obywatelskiej, które już sugerowałyby jednak organizację innego typu niż partia polityczna" - dodał Fogiel.


W Senacie dzięki tzw. paktowi senackiemu opozycji udało się zdobyć większość - 51 mandatów. "Pakt senacki" to porozumienie, które zawarły latem: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), "Lewica" (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15). W ramach "Paktu" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora.

PiS uzyskał 48 mandatów w Senacie. Koalicja Obywatelska – 43 mandaty, PSL – trzy, a SLD – dwa. W Senacie zasiądą także startujący z własnych komitetów: obecna senator niezależna Lidia Staroń, prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz, b. prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski oraz b. sekretarz generalny PO i b. wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl