Koncern HP przyzna, że korumpował polskich urzędników. Ujawniamy szczegóły

  

Szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz ocenił, że czeka nas "przełomowy moment", bo globalny koncern HP ma dziś przyznać, że stosował w Polsce praktyki korupcyjne. Według informacji portalu niezalezna.pl, to efekt wizyty w USA funkcjonariuszy CBA, którzy w Dolinie Krzemowej sprawdzili korespondencję między koncernem a polskimi urzędnikami.

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, maile między polskimi urzędnikami a HP czytał 18-osobowy zespół biegłych, składający się głównie z polskich informatyków mieszkających w USA. Pozyskano ich do współpracy za pomocą ogłoszeń. Efekty pracy biegłych w amerykańskiej Dolinie Krzemowej przeszły najśmielsze oczekiwania. 

- W korespondencji pojawiają się nazwiska znanych polskich urzędników i polityków. Nie chodzi tylko o MSWiA, ale i o Agencję Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa - mówi portalowi niezalezna.pl osoba znająca całą sprawę. - Część procederu korupcyjnego odbywała się następująco: firma zdobywała milionowe kontrakty, a skorumpowani urzędnicy dla bezpieczeństwa wypłacali pieniądze za granicą. Jeździli m.in. do Słowenii, USA i Meksyku - dodaje.

Biegli czytali korespondencję w lutym 2013 r.

Koncern ma dziś wydać specjalne oświadczenie, które jest elementem ugody z amerykańską komisją giełd i papierów wartościowych, w którym przyzna się do korupcji, a ws. oddziału w Polsce - do braku właściwego nadzoru nad nim. Rozważane ma być nawet rozwiązanie polskiego oddziału firmy i stworzenie filii o kompetencjach sprzedażowych, bez większych inwestycji.

Od 2011 r. CBA prowadzi czynności śledcze w postępowaniu Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie ws. nieprawidłowości w przetargach z lat 2007-2010 na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów i Usług Informatycznych b. MSWiA i Komendy Głównej Policji. W październiku 2011 r. zatrzymano b. dyrektora CPI Andrzeja M., jego żonę oraz szefa jednej z firm Janusza J., podejrzanego o wręczenie łapówki za wygraną w przetargu dotyczącym informatyzacji. Dotychczas zarzuty usłyszało 38 osób.

W listopadzie 2013 r. prokuratura postawiła zarzuty 22 osobom, wśród nich b. wiceszefowi MSWiA Witoldowi D., wiceszefowi GUS, urzędniczce z MSZ i przedstawicielom firm informatycznych. Trzy osoby aresztowano. W toku postępowania zebrano też dowody przestępstw związanych z zamówieniami także w innych instytucjach, w tym MSZ i GUS.
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Kukiz poprze Kosiniaka-Kamysza? Ruch należy do Rady Naczelnej PSL

Zdjęcie ilustracyjne / Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Paweł Kukiz liczy, że Rada Naczelna potwierdzi dziś uchwałą, że do statutu PSL wpisane zostaną jego postulaty. Jeśli tak się stanie - powiedział Kukiz - "rzeczą oczywistą będzie poparcie przez niego kandydatury prezesa PSL w wyborach prezydenckich".

Dziś zbiera się Rada Naczelna PSL. Wśród tematów jest dalsza współpraca w ramach Koalicji Polskiej PSL, Kukiz'15, Unii Europejskich Demokratów czy konserwatystów skupionymi wokół Marka Biernackiego.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że jest zwolennikiem zacieśniania współpracy i "wprowadzania na stałe elementów programowych, choćby ustrojowych Pawła Kukiza, związanych z ordynacją mieszaną, sędziami pokoju".

Kukiz powiedział, że na ten moment jest zadowolony z tego, że prezes PSL wiele mówi m.in. o jednomandatowych okręgach wyborczych, ordynacji mieszanej, referendach, których wyniki byłyby obligatoryjne dla władz, wprowadzenia do polskiego porządku prawnego instytucji sędziego pokoju czy wyboru Prokuratora Generalnego w wyborach powszechnych.

- Liczę na potwierdzenie w formie uchwały Rady Naczelnej PSL, że moje postulaty zostaną na jesieni wpisane do statutu PSL

- podkreślił.

- Kiedy będzie uchwała Rady Naczelnej o planowanych zmianach statutowych i wpisaniu moich postulatów z 2015 roku, to jest rzeczą oczywistą, że osoba, która niesie na sztandarach moje postulaty z 2015 roku jest naturalnym moim kandydatem w wyborach prezydenckich. Szczególnie, że żaden inny kandydat nie pokazuje drogi zdemokratyzowania państwa i zakończenia wojny polsko-polskiej

 - oświadczył Kukiz.

Jak dodał, "do zakończenia wojny polsko-polskiej nie jest potrzebne werbalne nawoływanie: kochajmy się, są potrzebne zmiany ustrojowe, które spowodują zmianę relacji władza-obywatel, gdzie obywatel stanie się pracodawcą dla władzy, a nie wykonawcą woli władzy".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts