Wyścig po „świńskie” rekompensaty

Nie wszyscy rolnicy otrzymają rekompensaty za straty spowodowane „nadwyżką” wieprzowiny w związku z wystąpieniem wirusa afrykańskiego pomoru świń - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

Scott Bauer, USDA
Nie wszyscy rolnicy otrzymają rekompensaty za straty spowodowane „nadwyżką” wieprzowiny w związku z wystąpieniem wirusa afrykańskiego pomoru świń - pisze "Gazeta Polska Codziennie". Minister rolnictwa Marek Sawicki przyznał, że w budżecie nie ma tylu pieniędzy, aby każdemu zrekompensować straty.

Rolnik ma dostać 1,4–1,5 zł za kilogram tucznika. Ta kwota w żaden sposób nie pokryje strat – przyznaje minister Sawicki. Ale – jak stwierdził – ma nadzieję, że ceny wieprzowiny szybko pójdą w górę i hodowcy w ten sposób odrobią swoje straty. Rząd, który przyczynił się do destabilizacji rynku wieprzowiny, wyznaczając strefę buforową na trzy województwa zamiast na 10 km od padniętych dwóch dzików, teraz szuka sposobu na rozwiązanie problemu w kieszeniach konsumentów. Według Sawickiego zakłady przetwórcze czekają na tanią i zdrową wieprzowinę. Już teraz widzi wzrost cen na rynku. Jak pisze "Gazeta Polska Codziennie" - wypowiedź ministra świadczy o tym, że rząd kompletnie nie jest przygotowany ekonomicznie na pomoc dla rolników. Przez dłuższy czas premier Donald Tusk zwlekał z ogłoszeniem konkretnej kwoty dla hodowców. Zdymisjonowany minister rolnictwa Stanisław Kalemba wspominał o 28 mln euro z krajowych środków i unijnych funduszy. Teraz ta kwota stopniała do 7 mln euro (po połowie z budżetu i UE). Jeszcze niedawno minister Sawicki zabiegał o dopłaty do 40 tys. ton wieprzowiny, teraz rekompensaty mają objąć 20 tys. ton mięsa.

Ale - jak czytamy w "Gazecie Polskiej Codziennie" - to nie koniec „świńskiej” porażki rządowej. Minister Sawicki ogłosił, że nie wszyscy rolnicy otrzymają dopłaty. Po zmniejszeniu strefy buforowej gospodarstwa, które znajdą się poza nią, nie dostaną rekompensat do sprzedawanych tuczników. Rząd, który najpierw ochoczo rozciągnął strefę bezzasadnie na trzy województwa, teraz wycofuje się z tej decyzji, by ściąć kwotę na rekompensaty. Minister Sawicki z rozbrajającą szczerością stwierdził, że hodowcy z Mazowsza i Lubelszczyzny – jeśli chcą otrzymać rekompensaty – powinni się spieszyć ze sprzedażą świń, zanim strefa buforowa zostanie zmniejszona. Obszar zostanie zawężony do części gmin z czterech powiatów woj. podlaskiego: sejneńskiego, augustowskiego, sokólskiego i białostockiego.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Dorota Skrobisz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo