Putin z zaciśniętym kciukiem. Zastraszony, porzucony, nielubiany w dzieciństwie

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

  

Władimir Putin jest człowiekiem zlęknionym i pełnym niepewności. Wskazuje na to gest zaciśniętego kciuka, który można zobaczyć na wielu zdjęciach władcy Kremla. - W sytuacji lękowej często dzieci trzymają kciuk w buzi. Gesty Putina widoczne na zdjęciach mogą być czymś w rodzaju dojrzałej wersji tego zachowania – tłumaczy w rozmowie z niezalezna.pl dr Marek Kochan, ekspert ds. wizerunku.

Poniższe zdjęcia Władimira Putina pochodzą z różnych lat. Z lat 90-ch, kiedy Putin był najpierw doradcą, a następnie zastępcą mera Petersburgu Anatolija Sobczaka. Ostatnie pochodzi z zeszłego roku. Na każdym z nich Putin w charakterystyczny sposób trzyma zaciśniętą dłoń, w której chowa kciuk.

- Z ruchu rąk można bardzo dużo wyczytać. Ułożenie kciuka może mieć dwa znaczenia; jeżeli jest on podniesiony do góry to jest to gest wzmocnienia, aprobaty. Jeżeli dłoń z zaciśniętym kciukiem jest zwrócony ku dołowi oznacza on lęk, niepewność - wyraża potrzebę dodania otuchy samemu sobie - stwierdził dr Marek Kochan, ekspert ds. wizerunku.

- W sytuacji lękowej często np. dzieci trzymają kciuk w buzi. Gesty Putina widoczne na tych zdjęciach mogą być czymś w rodzaju dojrzałej wersji tego zachowania. Widać na nich również, że Putin wstydzi się tego gestu, próbując ukryć zwiniętą rękę. To przypomina mi innego polityka, Adolfa Hitlera, który bardzo wstydził się choroby Parkinsona i chował jedną ze swoich rąk zawsze za siebie dodaje specjalista w rozmowie z niezalezna.pl.

LATA 90-TE



Swoją interpretację zachowania Putina w rozmowie z portalem przedstawia również aktor warszawskiego Teatru Rozmaitości Redbad Klynstra. - Ciało nie kłamie. Nie da się go oszukać. Jest silne i prawdziwe. Kiedy pojawia się napięcie to ono musi być gdzieś wyładowane. Na tych zdjęciach widzimy, że twarz Putina nie wyraża żadnych emocji. W wysokim stopniu kontroluje on swoje mięśnie twarzy - te impulsy może katalizować ten gest. On oznacza „muszę trzymać siebie pod kontrolą, nie odpuszczać” - komentuje zdjęcia aktor.

- Należało by się zastanowić, czy jest to mechanizm podświadomy czy świadomy. Jeżeli jest podświadomy można go odczytać jako wyraz chęci panowania, komunikat „Ja wam pokaże”. W nim zawiera się jakaś chęć odegrania się, być może za trudne dzieciństwo. Być może w dzieciństwie Putin nie był szanowany, nikt się z nim nie liczył, być może był poniżany. Jeżeli jest to gest świadomy - to może być wyuczoną przez służby taktyką. W aktorstwie określilibyśmy to jako „kotwicę” - gest pomagający opanować emocje np. na twarzy. Coś w rodzaju talizmanu - dodaje Klynstra.



W swojej książce „Korporacja zabójców. Rosja, KGB i prezydent Putin” Jurij Felsztyński i Władimir Pribyłowski ujawnili treść rozmowy z Wierą Putiną, mieszkającą w jednej z gruzińskich wsi. Kobieta opowiedziała, że ona jest prawdziwa matką prezydenta Rosji. Zaś mieszkańcy Petersburga Maria Putina i Władimir Putin – adoptowali przyszłego władcę Kremla w dzieciństwie.

Również politolog, technolog polityczny Stanisław Biełkowski w swojej książce „Putin”, poświęconej biografii prezydenta Rosji twierdzi, że kluczem do zrozumienia osobowości pwładcy Kremla jest jego dzieciństwo. Opisuje Putina jako sierotę po traumatycznych przeżyciach o skłonnościach homoseksualnych.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Miał stać za hejterską stroną „SokzBuraka”. Warszawski ratusz tłumaczy się z jego zatrudnienia

/ Warszawski ratusz / By Szczebrzeszynski - Own work, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15821035

  

Warszawski ratusz zabrał głos ws. Mariusza Kozaka-Zagozdy - człowieka, który według doniesień medialnych - ma być powiązany z hejterskim profilem "Sok z buraka". - Został on zatrudniony w ratuszu na pół roku na zastępstwo. Na razie trudno powiedzieć, czy będziemy kontynuować współpracę, musimy przeanalizować i podsumować dotychczasowe pół roku - wyjaśnił rzecznik warszawskiego ratusza Kamil Dąbrowa.

Według tygodnika "Sieci", za stroną "SokzBuraka" stoi człowiek PO, który zatrudniony jest nie tylko przez tę partię, ale również w stołecznym ratuszu. Chodzi o Mariusza Kozaka-Zagozdę, który wykupił domenę w 2014 roku. Strona miałaby również być połączona z profilem na Facebooku. On sam twierdzi jednak, że pozbył się domeny w 2017 roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/289267-plejada-gwiazd-opozycji-obserwuje-hejterski-sok-z-buraka-tego-nie-moga-sie-wyprzec]

Pytany o pracę Kozaka-Zagozdy w ratuszu, rzecznik ratusza Kamil Dąbrowa poinformował, że został on tam zatrudniony w kwietniu tego roku na umowę okresową na sześć miesięcy.

"Jest odpowiedzialny za współprowadzenie profili miejskich, których mamy kilkanaście, a także za analizy statystyczne tych profili, czyli za analizy internetowe, jak również za zwiększanie zasięgów tych profili"

- powiedział.

Dopytywany, czy po zakończeniu obecnej umowy Kozak-Zagozda będzie kontynuował pracę, Dąbrowa odpowiedział, że na tym etapie trudno odpowiedzieć na to pytanie.

"Musimy z nim porozmawiać i zapytać, jakie ma plany. Musimy też przeanalizować i podsumować jego półroczny okres pracy oraz przeanalizować naszą sytuację kadrową, bo to było zatrudnienie na zastępstwo"

- dodał.

Rzecznik ratusza potwierdził również, że Kozak-Zagozda pracował zdalnie.

[polecam:https://niezalezna.pl/289270-dezinformacja-i-hejt-to-ich-metody-dzialania-fogiel-podsumowal-powiazania-po-z-profilem-sokzburaka]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl