Orion-Jędrysek dla niezalezna.pl: Zachowanie władzy wobec Lasów to „ordynarny wał“

  

Jestem ciekaw, czy już wiadomo kto wygrał przyszłe przetargi na budowę tych chyba najdroższych na świecie niedokończonych dróg? Zastanawiam się ile kopert i zegarków przypada na 1 km i czy chodzi o kopertę zegarka? Taki żart, choć chyba niewielu ma wątpliwości, że chodzi o pieniądze na kampanię - mówi prof. Mariusz Orion-Jędrysek, poseł PiS. Na dzisiejszym posiedzeniu Sejm zdecydował, że Lasy Państwowe w latach 2014-15 wpłacą do budżetu 1,6 mld zł.

Jakie były kulisy wczorajszego głosowania na projektem ustawy nowelizacji o Lasach Państwowych?
PO-PSL postanowił zabrać około miliard zł odłożone przez Lasy Państwowe w przeciągu pracy pokolenia leśników. Z udawanymi sylwestrowo-noworocznymi konsultacjami społecznymi Tusk wrzucił projekt ustawy zabierającej z Lasów pieniądze niby na budowanie dróg, które to Lasy dawno budowały drogi wraz z samorządami tam gdzie to było im najbardziej potrzebne. Teraz rząd mówi, że sam będzie budował za te pieniądze drogi, zabierając przy tym sobie z tego 150 mln zł. A jak rząd buduje to widać. Jestem ciekaw, czy już wiadomo kto wygrał przyszłe przetargi na budowę tych chyba najdroższych na świecie niedokończonych dróg? Zastanawiam się ile kopert i zegarków przypada na 1 km i czy chodzi o kopertę zegarka? T taki żart, choć chyba niewielu ma wątpliwości, że chodzi o pieniądze na kampanię.
 
Co pana oburzyło?
Poza innymi – metody działania w mojej opinii łamiące Konstytucję bo omawiane pieniądze wcześniej wpisano w projekt poprawki do ustawy budżetowej – czyli najpierw skutek a potem przyczyna. Takie działanie do dna wytnie zaufanie do państwa – każdy będzie chował to co ma za granicą. Skoro PO-PSL uważają, że leśna prowincja ma za dużo i źle gospodaruje, to zmiany powinny być wolne, pozwalające na dyskusję i planowanie - tu jest po prostu domiar – to jest metoda bolszewicka: co prawda nie umiem gospodarować, rządzić ale zabrać temu kto to potrafi to mogę i umiem. Pasożyt doprowadza do choroby i śmierci – tu bankructwa.  Podobnie przecież wzorem dla UE była strategia surowcowa i pionierskie rozwiązania w sprawie poszukiwania i eksploatacji gazu w łupkach – zainicjowane i wypracowane przez rząd PiS cztery lata przed resztą świata (poza USA i Kanadą). Ciągle niedoścignionym wzorem dla UE jest gospodarka leśna Lasów Państwowych... dlatego należy zniszczyć Lasy? To nawet nie jest „kup pan cegłę“. Jak w starej moje fraszce nieco zmodyfikowanej pisałem o rządzeniu na wyrwę:

POprawki budżetowe

Skok na OFE, skok na SKOK
- żeby rządzić jeszcze rok.
Okraść, wyciąć lasy w pień
- żeby rządzić jeszcze dzień.


Czy to jest przykład arogancji władzy?
Arogancja to mało – gołym okiem widzę to jako „ordynarny wał“ w ramach „rządzenia na wyrwę“. Dyskusja merytoryczna nie miała szans - PO-PSL jej unikało uciekając w bełkotliwą abstrakcję. W jeden dzień pierwsze i drugie czytanie, potem jeszcze obrady połączonych komisji zakończone po 1-wszej w nocy, a kilka godzin później głosowanie. Totalny brak merytoryki i aroganckie wciskanie ciemnoty. Z mównicy sejmowej powiedziałem nawet rymowane bajki bo PO-PS bajki opowiadało - fragment bajki o TULENIU:
Przekonuje, źle - to super,
bardzo mało - to jest dużo,
czyste niebo grozi burzą,
woda sucha, łeb to kuper.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Sasin: nie damy się obrażać Izraelowi

/ Chancellery of the President of the Republic of Poland [GFDL 1.2 (https://gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html) or GFDL 1.2 (http://www.gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html)]

  

- Chcemy dobrych relacji z Izraelem, ale nie mogą być one oparte na odpuszczaniu spraw ważnych dla Polski. Nie damy się obrażać - oczekujemy przeprosin - oświadczył szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. - Jeśli Izrael nie przeprosi, to będziemy adekwatnie reagować - podkreślił.

Sasin podkreślił w TVP Info, że Polska od lat pracuje, żeby relacjo polsko-żydowskie były "jak najlepsze". Przypomniał o wspólnej deklaracji z czerwca 2018 r., podpisanej przez premierów Mateusza Morawieckiego oraz Benjamina Netanjahu, której celem jest "rozwiązanie konfliktu o pamięć o Holokauście między rządami Polski i Izraela". Jak dodał, dokument ten jest "dobrym fundamentem do tego, żeby budować na prawdzie te relacje, bo inaczej niż na prawdzie dobrych relacji zbudować się nie da".

"To, że dzisiaj mamy kolejny kryzys w tych relacjach (polsko-żydowskich), to przecież nie jest wina Polski, nie jest to wina jakiegokolwiek środowiska politycznego w Polsce. To jest efekt nieodpowiedzialnych zupełnie zachowań i wypowiedzi polityków izraelskich, w tym skandaliczna, rasistowska wypowiedź ministra spraw zagranicznych Izraela. Czyli nie jakiegoś tam publicysty, dziennikarza czy kogoś kto wypowiada się w sposób nieoficjalny, tylko wysokiego urzędnika państwa Izrael, człowieka odpowiedzialnego za relacje międzynarodowe, który wypowiada słowa zupełnie niedopuszczalne"

- zauważył minister.

Jak dodał, Polska "nie może na to pozostać obojętna". "Chcemy dobrych relacji z Izraelem, ale to nie mogą być relacje oparte na tym, że my będziemy odpuszczać sprawy ważne dla Polski i będziemy się dawać obrażać" - powiedział Sasin. "Oczekujemy przeprosin - sprawa nie jest zamknięta" - oświadczył.

Sasin zwrócił uwagę, że w "swojej postawie" Izrael jest "osamotniony", bo nie wspierają go ani środowiska żydowskie, ani Stany Zjednoczone. Wskazał na słowa ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, która dziś  na Twitterze napisała:

"Między bliskimi sojusznikami, takimi jak Polska i Izrael, nie ma miejsca na takie obraźliwe komentarze, jak wypowiedź izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza".   [polecam:https://niezalezna.pl/259538-quotnie-ma-miejsca-na-takie-obrazliwe-komentarzequot-ambasador-mosbacher-krytykuje-szefa-msz-izraela]

Zdaniem szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów, kiedy politycy izraelscy zdadzą sobie sprawę, że "tym razem przeholowali", to przeproszą. "Jeśli nie, to oczywiście będziemy adekwatnie reagować. Nie pozostanie to na pewno bez wpływu na nasze dalsze relacje" - podkreślił Sasin.

Katz, odnosząc się w niedzielę do słów przypisanych przez media izraelskie premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, że Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście, stwierdził:

Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i - tak jak powiedział Icchak Szamir (były premier Izraela), któremu Polacy zamordowali ojca - "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".

Dziennik "Jerusalem Post" poinformował w czwartek wieczorem, że podczas pobytu w Warszawie, gdzie odbywał się szczyt bliskowschodni, premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście. Informację tę zdementowała później ambasador Izraela w Polsce Anna Azari oraz kancelaria premiera Izraela.

Według przedstawionych przez stronę izraelską wyjaśnień, w rzeczywistości szef izraelskiego rządu podczas rozmowy z dziennikarzami mówił o Polakach, nie o polskim narodzie ani państwie i odnosił się jedynie do tych Polaków, którzy współpracowali z nazistami.

Po wypowiedzi Katza premier Mateusz Morawiecki odwołał wyjazd polskiej delegacji na szczyt V4 do Izraela. Wyjaśnił, że podjął taką decyzję, ponieważ sformułowania, które padły z ust powołanego na ministra spraw zagranicznych Israela Katza, "są absolutnie niedopuszczalne".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl