Dzisiejszy program Jana Pospieszalskiego "Bliżej" został zdjęty z anteny przez kierownictwo TVP SA, któremu nie spodobał się jeden z gości. "Zakaz zaproszenia do TVP redaktora Jacka Karnowskiego ma charakter przypominający cenzuralny „zapis na nazwisko” stosowany w PRL-u" - napisał Paweł Nowacki, wydawca i producenta programu, w oświadczeniu przesłanym portalowi niezalezna.pl

Najnowszy program "Bliżej", którego emisję zaplanowano na dzisiaj o 22.30, miał być poświęcony decyzji o zmianie ustawy o Lasach Państwowych, w którym zobowiązuje się Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe do wpłat do budżetu Państwa w latach 2014 i 2015 po 800 milionów złotych z kapitału własnego przedsiębiorstwa. Ale został zdjęty z anteny.

Oświadczenie

Z przykrością informujemy widzów, że dzisiejszy program „Jan Pospieszalski: BLIŻEJ“ został zdjęty przez TVP SA. Powodem było zaproszenie do debaty redaktora Jacka Karnowskiego.

TVP nie zgodziła się na jego obecność w programie, ale nie przedstawiła merytorycznych powodów uzasadniających tę decyzję.

Zakaz zaproszenia do TVP redaktora Jacka Karnowskiego ma charakter przypominający cenzuralny „zapis na nazwisko” stosowany w PRL-u. Jako człowiek, który współtworzył niezależny obieg prasowy za czasów komunistycznych, nie mogę się na to zgodzić.

Do programu zapraszaliśmy też wicepremiera Janusza Piechocińskiego, posła Jana Szyszkę oraz ekologa prof. Andrzeja Bobca z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Ich obecność nie budziła protestu TVP. Debata miała dotyczyć rządowego projektu nowelizacji ustawy o Lasach Państwowych.


Paweł Nowacki, wydawca i producenta programu „Jan Pospieszalski: Bliżej”