Szef SKW posłużył się kłamstwem. Jest wniosek o odwołanie ppłk. Pytla

  

Ppłk Piotr Pytel, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, posłużył się kłamstwem w celu osiągnięcia określonego celu, czyli próby zdyskredytowania byłego ministra i szefa komisji weryfikacyjnej WSI posła Antoniego Macierewicza - stwierdzili posłowie PiS, członkowie zespołu parlamentarnego ds. skutków działalności komisji weryfikacyjnej. I złożyli wniosek do premiera oraz szefa MON o odwołanie Pytla m.in. z powodu "wprowadzenia w błąd najwyższych organów państwa".

Dzisiejszemu posiedzeniu przewodniczył poseł Marek Suski, który w rozmowie z portalem niezalezna.pl przyznał, że zespół zajął się sprawą po doniesieniach, iż raport ws. WSI rzekomo został udostępniony niepowołanym osobom przed jego formalnym opublikowaniem.

- To była nieprawda. Czyste kłamstwo w określonym celu, zdyskredytowania ministra Macierewicza - mówi nam poseł Suski.

- Po działaniach podjętych przez szefa SKW, zaistniało uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, i to celowego. Posłużono się bowiem nieprawdą. Dokumenty są w tej sprawie jednoznaczne. Raport ujawniono w lutym 2007 r., a zlecenia tłumaczenia wydano kilka miesięcy później - podkreśla poseł Suski, który dodaje, że o zaistniałej sytuacji powiadomiono również prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.

- Wszystko wskazuje na to, iż Ppłk Piotr Pytel świadomie wprowadził w błąd komisję ds. służb specjalnych, a także szefa rządu, i być może ministra obrony narodowej. Nie mówię już o dziennikarzach. Przecież ci dziennikarze, którzy po dzień dzisiejszy powtarzają te bzdury, i kłamstwa, jakoby raport był tłumaczony na obce języki zanim został przedstawiony prezydentowi i był przez prezydenta ujawniony, powołują się na informacje pochodzące od pana Pytla – komentuje Antoni Macierewicz, przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Więcej komentarza w poniższym nagraniu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Co się tam dzieje!? Na opozycji „leją się” nawet o… zdjęcie na Twitterze. Dostało się też Giertychowi

Borys Budka / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

Poseł klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska Krzysztof Truskolaski pochwalił się na Twitterze, w jakim towarzystwie uczestniczył w marszu #PolskawEuropie. Fotografię opatrzył komentarzem „dwa pokolenia Giertychów i Truskolaskich”. I zaczęło się. Do fotki odniósł się polityk Wiosny Roberta Biedronia. W słowną walkę włączył się również Borys Budka.

Polityk PO-KO brał udział w sobotnim marszu. Pochwalił się tym na Twitterze.

A na marszu #PolskawEuropie dwa pokolenia Giertychów i Truskolaskich

– napisał.

Fotografia musiała wywołać niezwykłe emocje w polityku Wiosny. Krzysztof Śmiszek, kandydat Wiosny do Parlamentu Europejskiego z Dolnego Śląska i Opolszczyzny, w osobliwy sposób skomentował zdjęcie Truskolaskiego.

„brrrr... jak można być dumnym z takiego zdjęcia?” – napisał.

W całą sytuację włączył się Borys Budka. Nie obyło się bez personalnych wycieczek i insynuacji.

„Cóż ta Wiosna robi z ludzi. Nie wnikam w relacje rodzinne doktora @K_Smiszek, ale żeby w ten sposób pisać o konkurentach...Brrr...nie idźcie tą drogą... „ – podkreślił poseł Platformy Obywatelskiej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl