Małgorzata Gosiewska z Majdanu: Tu jest solidarnie jak kiedyś w Polsce

  

Śpię w śpiworze w centrum prasowym. To nie jest żaden problem, żadne poświęcenie, bo atmosfera jest taka, że być tutaj to wielka przyjemność. Kiedy widzę, w nich tę wiarę w przyszłość i chęć zmieniania własnego kraju to przypomina mi się moje dzieciństwo i Solidarność, ta pomoc i życzliwość. Aż chce się, żeby to na nowo u nas zapanowało - mówi niezalezna.pl Małgorzata Gosiewska, poseł PiS o atmosferze na Majdanie.

Promocja Polski przez polską kuchnię? Jakie były reakcje na Majdanie?
Wczoraj w namiocie na Majdanie rozdawaliśmy bigos. Zapotrzebowanie jest ogromne i myślimy, jak to powtórzyć. Ludzie pytają, kiedy znowu uruchomimy polską kuchnię. Zaserwowaliśmy wczoraj dwa pełne gary gorącego prawdziwego bigosu, który był przyrządzony przez Polaków mieszkających w Kijowie. To był bardzo ważny polski akcent i bardzo pozytywnie odebrany.


 
Chodzi o to, aby wspierać nie tylko słowami?
Właśnie; także takim zaangażowaniem. Zastanawiam się, co robić dalej, aby tę polską kuchnię tam dalej prowadzić. Potrzebne są pieniądze. Tutejsza polska organizacja otworzy więc chyba konto, abyśmy mogli być tutaj tak właśnie obecni.
 
Polacy mieszkający w Kijowie są na Majdanie?
Cały czas. Oni się w pełni solidaryzują z protestującymi Ukraińcami. Chcą Ukrainy europejskiej i Ukraińcy to widzą.


 
Co mówili pani protestujący? Że potrzeba im z polskiej strony więcej pomocy?
Nie mówią, że chcą więcej. Absolutnie. Choć wiem, że byłoby to dla nich pomocne i nie chodzi tutaj o wtrącanie się w ich wewnętrzne sprawy, co próbują nam zarzucić politycy z Moskwy. Chodzi o zwykłą solidarność. Są naszym sąsiadem. Oni chcą normalnego państwa. Marzą o tym. Czeka ich jednak jeszcze wielki bój.  
 
Kiedy pani wraca do Polski?
Nie wiem, nie kupiłam jeszcze biletu i tak bardzo mi się tutaj podoba. Obawiam się, że jak przyjdą święta, to Europa i politycy zajmą się tylko swoimi sprawami i zapomną o Ukrainie. Choć mam nadzieję, że nie skończy się to jakimś rozwiązaniem siłowym. Czeka się tutaj na jutrzejsze spotkanie na szczycie i wierzymy, że nie zapadną złe decyzje.


 
Jak jest na Majdanie?
Solidarnie, jak kiedyś w Polsce. Śpię w śpiworze w centrum prasowym. To nie jest żaden problem, żadne poświęcenie, bo atmosfera jest taka, że być tutaj to wielka przyjemność. Kiedy widzę, w nich tę wiarę w przyszłość i chęć zmieniania własnego kraju to przypomina mi się moje dzieciństwo i Solidarność, ta pomoc i życzliwość. Aż chce się, żeby to na nowo u nas zapanowało.



Zdjęcia pochodzą ze strony internetowej: malgorzatagosiewska.pl
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Zarzuty dla agresora, który napadł na taksówkarza

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia postawili śledczy 25-latkowi, który w środę napadł na taksówkarza w Choczni – podał dziś rzecznik powiatowej policji z Wadowic asp. szt. Dariusz Stelmaszuk. Mężczyźnie grozi co najmniej 3 lata więzienia.

"Dziś podejrzany zostanie doprowadzony do sądu. Wnioskujemy o zastosowanie tymczasowego aresztowania"

– powiedział Stelmaszuk.

Do napadu doszło w środę późnym wieczorem.

"W trakcie jazdy napastnik zaatakował nożem taksówkarza, dusił go i zabrał mu portfel z pieniędzmi. Samochód wpadł do rowu. Kierowca wyswobodził się i uciekł wzywając pomocy. Sprawca napadu zbiegł" – zrelacjonował rzecznik małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń. Taksówkarz podczas szarpaniny doznał lekkich obrażeń ciała – zadrapań i stłuczeń.

Sebastian Gleń poinformował, że po otrzymaniu zgłoszenia ruszyły poszukiwania napastnika.

"Na miejsce zostały skierowane wszystkie policyjne siły prewencyjne i kryminalne. Użyto również psa tropiącego" – relacjonował.

Funkcjonariusze szybko wytypowali potencjalnego sprawcę. Mężczyzna został w ciągu kilku godzin zatrzymany. To 25-letni mieszkaniec gminy Wadowice. "Zabezpieczono również nóż, który mógł być narzędziem przestępstwa" – dodał Gleń.

Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi od 3 do nawet 15 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl