Papież Franciszek zapewnił o swej modlitwie za ofiary księży pedofilów na Dominikanie. Takie czyny zarzucono byłemu nuncjuszowi apostolskiemu w tym kraju arcybiskupowi Józefowi Wesołowskiemu, w sprawie którego toczy się postępowanie w Watykanie.
 
Radio Watykańskie ogłosiło wczoraj treść napisanego przed prawie miesiącem listu papieża do kardynała Nicolasa de Jesusa Lopeza Rodrigueza z Dominikany w związku z objęciem urzędu przez nowego nuncjusza apostolskiego arcybiskupa Judę Thaddeusa Okolo z Nigerii.
 
W liście tym Franciszek zwrócił się do arcybiskupa Santo Domingo: „Chcę cię zapewnić, drogi bracie, że w moich modlitwach bardzo głęboko obecny jest umiłowany Lud Boży pielgrzymujący w Republice Dominikańskiej, a zwłaszcza ci, którzy cierpią z powodu grzechów ludzi Kościoła".
 
Papież dodał: „Raz jeszcze chciałbym powtórzyć zobowiązanie, jasno i odważnie, że ofiary tych błędów zawsze będą brane w obronę i chronione w taki sposób, by wypełniła się sprawiedliwość we wszystkich jej aspektach”.
 
Franciszek odwołał w trybie pilnym arcybiskupa Wesołowskiego z urzędu nuncjusza w sierpniu, gdy telewizja dominikańska ujawniła skandal, w jaki był zamieszany.
 
W watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary trwa postępowanie ws. zarzutów wobec polskiego hierarchy. Do czasu jego zakończenia Watykan nie podaje żadnych informacji w tej sprawie. Nie wiadomo, gdzie abp Wesołowski przebywa.