Chorwacja walczy o małżeństwa

Kilkadziesiąt organizacji broniących praw człowieka wystosowało list do chorwackich europosłów, okazując swoje poparcie dla referendum dotyczącego definicji małżeństwa w Chorwacji, które ma od

Simona Balint/SXC
Kilkadziesiąt organizacji broniących praw człowieka wystosowało list do chorwackich europosłów, okazując swoje poparcie dla referendum dotyczącego definicji małżeństwa w Chorwacji, które ma odbyć się 1 grudnia. W ramach inicjatywy obywatelskiej „W imię rodziny” zebrano ok. 750 tys. podpisów.

Jak wynika z informacji Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, który jest jednym z sygnatariuszy listu do chorwackich europosłów, dzięki inicjatywie „W imię rodziny” w Chorwacji może się odbyć referendum konstytucyjne z pytaniem: „Czy jesteś za tym, aby do Konstytucji Republiki Chorwacji wprowadzono przepis, który definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny?”. Zgodnie z Konstytucją Chorwacji, nie istnieje kworum niezbędne do tego, aby referendum było ważne, decyzja zostanie więc podjęta zwykłą większością głosów.

W ostatnim czasie w Chorwacji narasta wyraźnie presja ze strony środowisk liberalno-lewicowych, które zorganizowały kampanię przeciwko wprowadzeniu do konstytucji definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety. W związku z tym kilkadziesiąt organizacji broniących praw człowieka na całym świecie podpisało list do chorwackich posłów do Parlamentu Europejskiego, w którym deklarują, iż postrzegają referendum „jako próbę zabezpieczenia i wzmocnienia najbardziej podstawowej instytucji ludzkiej cywilizacji: małżeństwa i naturalnej rodziny”.

- Skoro Unia Europejska nie posiada kompetencji w zakresie definiowania małżeństwa, chcielibyśmy zachęcić Państwa do solidarności ze swoimi obywatelami i do wsparcia ich w każdy możliwy sposób jako ich oficjalni reprezentanci w Parlamencie Europejskim – czytamy w liście.

Przedstawiciele organizacji działających w obronie praw człowieka podkreślają też, że wbrew sugestiom lobby LGBT działalność obywatelska zmierzająca w kierunku wpisania do konstytucji zapisu o małżeństwie jako związku mężczyzny i kobiety nie stanowi żadnego aktu dyskryminacji.

- Jest to poświadczenie zrozumienia, że małżeństwo nie może być niczym więcej niż związkiem między mężczyzną i kobietą i że jest to podstawowe dobro dla społeczeństwa jako całości – czytamy w liście otwartym.
 

 

 



Źródło: Ordo Iuris,niezalezna.pl

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo