Gronkiewicz-Waltz weźmie udział w marszu przeciwników gazu z łupków?

  

W sobotę przez Warszawę przejdzie międzynarodowy „Marsz dla Klimatu i Sprawiedliwości Społecznej” organizowany w związku z odbywającym się w Warszawie szczytem klimatycznym ONZ. Marsz, w którym wezmą udział przeciwnicy wydobycia gazu i ropy z łupków, ma według organizatorów zainaugurować prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
 
Manifestacja ekologów rozpocznie się przed Pałacem Kultury i Nauki, przejdzie Al. Jerozolimskimi na prawą stronę Wisły - uczestnicy przemaszerują przy Stadionie Narodowym, gdzie obraduje szczyt ONZ, do parku Skaryszewskiego. Organizatorzy liczą na udział „kilku tysięcy osób z całego świata”.
 
W manifestacji mają wziąć udział reprezentanci polskich organizacji ekologicznych i ruchów działających na rzecz ochrony klimatu. Będą także przeciwnicy wydobycia gazu i ropy z łupków, których działalność od lat służy Kremlowi (gaz łupkowy stanowi zagrożenie dla gazu eksportowanego przez Rosję). Organizatorzy zapowiedzieli udział liderów frakcji Zielonych w Parlamencie Europejskim i "przywódców ruchów społecznych z całego świata".

Portal niezalezna.pl zadzwonił do ratusza, pytając o udział Hanny Gronkiewicz-Waltz w marszu, służącym wyraźnie rosyjskim interesom. Depesza Polskiej Agencji Prasowej podaje bowiem, że "marsz zainauguruje prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz". Udział prezydent z PO zapowiadają także organizatorzy marszu. Rzecznik magistratu poinformował nas jednak, że obecność prezydent Warszawy stoi pod znakiem zapytania "z powodu napiętego grafiku" Hanny Gronkiewicz-Waltz.
 
ONZ-owski szczyt klimatyczny potrwa jeszcze tydzień - do 22 listopada.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

2 x 2 = 4? - niekoniecznie. Poseł od „Belzebuba” ma inną teorię. Nobel z matematyki murowany

Arkadiusz Myrcha / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Po tekście w "Gazecie Wyborczej" o rzekomej łapówce, jaką miał wręczyć Gerald Birgfellner, w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy. Austriak ponoć zeznał, że nie wie komu, gdzie i kiedy wręczył łapówkę, ale kontrowersje wzbudził też fakt, że 50 tys. zł miało się znajdować w kopercie. Do grona komentujących kolejny "kapiszon" redakcji z Czerskiej dołączył poseł Arkadiusz Myrcha. Zdaniem polityka Platformy, który wsławił się nazwaniem jednego z "Trzech Króli" Belzebubem, upchnięcie tak dużej kwoty do koperty nie stanowi problemu. Wystarczy 10 banknotów po... 500 zł.

Arkadiusz Myrcha postanowił się włączyć na Twitterze do dyskusji o rzekomej łapówce, opisywanej w "Gazecie Wyborczej". Odpowiadając na wpis posła "Porozumienia", Kamila Bortniczuka, który poddał w wątpliwość, czy jest możliwe włożenie 50 tys. zł do koperty, wpadł na genialny pomysł. 

Polityk Platformy - prywatnie mąż posłanki Kingi Gajewskiej - chcąc udowodnić karkołomną tezę opisaną w "Wyborczej" podpowiedział, jak można to zrobić - wystarczy włożyć do koperty 10 banknotów po... 500 zł.

Prawdopodobnie, kiedy już emocje opadły, albo też poseł wspomógł się kalkulatorem i stwierdził, że wówczas kwota byłaby dziesięciokrotnie niższa - tweet Myrchy został usunięty. 

Mimo usunięcia wpisu, rachunkowa wpadka młodego posła totalnej opozycji była żywiołowo komentowana.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl