Na profilu Kancelarii Premiera na Facebooku ruszył konkurs z okazji 11 listopada. Nagrodą jest rozmowa w siedzibie Kancelarii z Władysławem Bartoszewskim. Jakich wrażeń mogą spodziewać się laureaci? Przypominamy najbardziej "patriotyczne" wypowiedzi ministra Bartoszewskiego.

Dziś na profilu Kancelarii Premiera na Facebooku wystartował konkurs „Dumni z Polski”. Za pośrednictwem specjalnej aplikacji na Facebooku każdy może dokończyć zdanie: „Jestem dumny z Polski bo…”. 

Jak informuje Kancelaria Premiera - "na autorów 10 najciekawszych odpowiedzi czeka niepowtarzalna nagroda – spotkanie z Władysławem Bartoszewskim. Będzie to wyjątkowa okazja do osobistego spotkania z człowiekiem, który dla wielu pokoleń jest legendą i symbolem patriotyzmu. Zwycięzcy konkursu będą mogli porozmawiać z ministrem Bartoszewskim o tym, jaka Polska była wczoraj, a jaka jest dziś. A także zadać pytanie, dlaczego powinniśmy być dumni z Polski".

Dla czytelników, którzy się nie załapią na tę jakże cenną nagrodę, portal niezalezna.pl prezentuje filmowy skrót najcelniejszych myśli "legendy i symbolu patriotyzmu":



Niestety - na nagraniu brakuje jednej ważnej wypowiedzi, pochodzącej z wywiadu udzielonego w 2011 r. niemieckiej gazecie "Die Welt". Władysław Bartoszewski wspominał w nim czasy II wojny światowej:

"Mieszkałem w domu pełnym inteligencji przy ul. Mickiewicza 37, na II piętrze. Ale jeśli ktoś się bał, to nie Niemców. Jeżeli niemiecki oficer zobaczył mnie na ulicy i nie otrzymał rozkazu aresztowania mnie, nie miałem się czego bać. Ale gdy polski sąsiad, który zauważył, że kupiłem więcej chleba, niż zwykle – musiałem się bać".

Być może Władysław Bartoszewski rozwinie ten temat w rozmowie z laureatami konkursu organizowanego przez Donalda Tuska.