Nie ma tematu

  

W „Naszym Dzienniku" pojawiła się informacja, że niemieckie Jugendamty, czyli urzędy ds. młodzieży, w 2012 r. odebrały rodzinom 40 200 dzieci. Doniesienia prasowe na ten temat dość regularnie pojawiają się czy to w polskich, czy we francuskich mediach. Nie przypominam sobie natomiast, by w ogólnokrajowej prasie niemieckiej ten problem został kiedykolwiek jednoznacznie postawiony. A w istocie jest to problem klasowy i narodowy – dotyczy głównie ubogich emigrantów. Z tego zapewne powodu niemiecka klasa średnia po prostu go nie dostrzega, bo jej to nie dotyczy. Jest przekonana, że urzędy te zawsze działają merytorycznie i liberalnie. Tymczasem w działalności Jugendamtów widzimy – podobnie jak w wielu instytucjach niemieckich – ukryty nacjonalizm. W tej sprawie w Niemczech istnieje poważny rozdźwięk pomiędzy świadomością klasy średniej a rzeczywistością.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts