Ok. 50 tysięcy syryjskich chrześcijan chce się ubiegać o rosyjskie obywatelstwo, które ma im zapewnić ochronę przed przemocą rebeliantów „wspieranych przez Zachód” - informuje dziś rosyjski MSZ, cytując otrzymany list.

Na swej stronie internetowej MSZ zamieszcza przetłumaczony z arabskiego list Syryjczyków przesłany z rejonu Kalamun w prowincji Damaszek kanałami dyplomatycznymi.

Chrześcijanie z tego regionu uważają, że „celem terrorystów, których wspiera Zachód, jest likwidacja obecności chrześcijan z wykorzystaniem najbardziej odrażających metod, w tym przez bestialskie mordowanie zwykłych ludzi”.

„Widzimy w Federacji Rosyjskiej potężny czynnik pokoju i stabilności na świecie. Rosja realizuje zdecydowaną politykę obrony Syrii, jej ludności i integralności terytorialnej” - napisali autorzy listu.

Podkreślają, że ponieważ Syria dopuszcza podwójne obywatelstwo, postanowili wystąpić o obywatelstwo Federacji Rosyjskiej, a jego uzyskanie, jak piszą, byłoby „zaszczytem dla każdego syryjskiego chrześcijanina, który pragnąłby je otrzymać”. „Będziemy pod ochroną Rosji, jeśli zagrozi nam fizyczne unicestwienie ze strony terrorystów” - napisano w liście.

W Syrii chrześcijanie są największą po muzułmanach grupą religijną. Stanowią ok. 10 proc. społeczeństwa. W Syrii są różne Kościoły chrześcijańskie, w tym Kościół grecko-prawosławny.