Reżim Tuska się rozkręca. Najpierw wojsko, teraz kontrole na granicach

MSW chce w listopadzie tymczasowo przywrócić kontrole na granicach wewnętrznych strefy Schengen, czyli Polski z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą.

Patryk Luboń/Gazeta Polska
MSW chce w listopadzie tymczasowo przywrócić kontrole na granicach wewnętrznych strefy Schengen, czyli Polski z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą. Resort uzasadnia to koniecznością zapewnienia porządku i bezpieczeństwa podczas szczytu klimatycznego ONZ w Warszawie.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowało projekt rozporządzenia w tej sprawie. Zgodnie z jego zapisami kontrole mają zostać przywrócone od 8 do 23 listopada. Dotyczy to granic wewnętrznych strefy Schengen, czyli 126 przejść lądowych z Czechami, 58 - ze Słowacją, 43 - z Niemcami, 11 - z Litwą, a także dziewięciu przejść morskich oraz 18 lotniczych.

Rzecznik prasowy MSW Paweł Majcher powiedział, że powodem decyzji o przywróceniu kontroli na granicach wewnętrznych jest konieczność zapewnienia porządku publicznego i bezpieczeństwa konferencji klimatycznej ONZ. "Przywrócenie kontroli na granicach wewnętrznych oznacza nie tylko możliwość stałego bądź czasowego kontrolowania osób przekraczających granice, ale również przeciwdziałania wjazdowi do Polski osób, które mogą zakłócić porządek publiczny lub w inny sposób stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa" - powiedział Majcher.

Jak ujawnił niedawno portal niezalezna.pl, MSW przygotowało też projekt zarządzenia premiera ws. użycia żołnierzy Żandarmerii Wojskowej do pomocy policji w dniach 11-22 listopada. Żołnierze maja być użyci tam, gdzie ubędzie policjantów skierowanych do zabezpieczenia konferencji klimatycznej lub innych wydarzeń. 

W uzasadnieniu projektu Tusk napisał m.in.:

"Biorąc pod uwagę fakt, że rozpoczęcie konferencji [klimatycznej] przypada na dzień 11 listopada 2013 r., kiedy na terenie kraju organizowane są Marsze Niepodległości, w trakcie których dochodzi do konfrontacji pomiędzy środowiskami antagonistycznymi, należy zakładać, że w tym dniu na terenie Warszawy może dojść do prób zakłócenia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ponadto ze względu na skalę wydarzenia oraz temat konferencji należy się spodziewać, że w czasie konferencji może nastąpić eskalacja sytuacji spowodowanej organizowaniem na terenie Warszawy manifestacji i akcji protestacyjnych, które mogą powodować wspomniane wyżej zagrożenia".

Szef PO dodał: "[...] wstępna kalkulacja sił i środków przewiduje, że skutecznym sposobem eliminacji potencjalnych zagrożeń na terenie RP będzie wykorzystanie do wsparcia działań Policji sił i zasobów pozostających w dyspozycji Żandarmerii Wojskowej". Szczególnie groźnie brzmią następujące słowa Tuska: "projekt ten będzie również testem dla służb odpowiedzialnych za stan bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie właściwego zapobiegania i przeciwdziałania zidentyfikowanym ryzykom, a także likwidacji wszelkich źródeł napięć i niepokojów społecznych".

 

Źródło: PAP,niezalezna.pl

wg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo