"Atak na polskich naukowców to rzecz straszna". Mocne słowa podczas mszy za ofiary Smoleńska

  

Setki mieszkańców Warszawy uczestniczyły w mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej. W swojej homilii o. Gabriel Bartoszewski powiedział: "Bolesne jest to, że w ostatnich tygodniach nastąpił publiczny ostry atak jednej komisji na drugą. [...] Jest to sytuacja straszna".

Eucharystii przewodniczył ksiądz prałat Bogdan Bartołd - proboszcz bazyliki archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. - Bardzo serdecznie pragnę powitać wszystkich zgromadzonych w archikatedrze warszawskiej. Gorąco witam wszystkich, którzy się z nami łączą za pośrednictwem mediów: telewizji Trwam, Radia Maryja i Telewizji Republika. Ogarniamy was wszystkich modlitwą! - powiedział przed rozpoczęciem mszy św. ks. Bartołd.

Homilię wygłosił o. Gabriel Bartoszewski. Zakonnik odniósł się do ostatniej nagonki na ekspertów zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza: - Od chwili tragedii działają dwie komisje: rządowa i parlamentarna. Obydwa zespoły chcą dojść do prawdy, która chyba z biegiem czasu coraz bardziej się oddala. I bolesne jest to, że w ostatnich tygodniach nastąpił publiczny ostry atak jednej komisji na drugą. Profesorom uczelni o wielkim dorobku, o sławie światowej, publicznie odmawia się kompetencji naukowych. Jest to sytuacja straszna, prowadząca do jeszcze głębszego podziału i wykopania przepaści między Polakami. Jak można publicznie domagać się od kogoś zaprzestania aktywnej działalności? Czy w wolnym, demokratycznym kraju nie można podejmować niezależnych decyzji i prowadzić badań, by odkryć zaistniałe mechanizmy i dojść do obiektywnej prawdy? Domaganie się zaprzestania badań i przeprosin na tym etapie jest zadziwiające. Kogo przepraszać i za co? Jest to brak elementarnego szacunku dla drugiego człowieka, a zwłaszcza dla tragicznie zmarłych rodaków i ich rodzin.

Mówiąc o znaczeniu katastrofy smoleńskiej dla Polaków, o. Bartoszewski odwołał się do "Listów z podziemia" - najnowszej książki Wojciecha Wencla, poety i publicysty "Gazety Polskiej". Duchowny stwierdził: Kluczem do współczesności dla Wojciecha Wencla jest polski romantyzm, a korzeniem Rzeczpospolitej - Chrystus. Smoleńsk jest dla Wencla naszym Katyniem. Tym, co różni polską cywilizację od mentalności sowieckiej, jest nie tylko potrzeba prawdy historycznej, ale także chrześcijańska miłość, która każe być stróżem swojego brata również po jego śmierci. I ta czułość dla poległych odbudowuje wieczną wspólnotę polskiego losu, czyniąc z naszej historii niezawodny wehikuł zbawienia. Liczą się nie tylko okoliczności, liczy się to, jak przeżyjemy czas, który dostaliśmy. Skoro istotne jest tylko zbawienie, trzeba żyć tak, żeby się tego życia na końcu nie wstydzić. I wreszcie Wencel dodaje: Polska powstanie z wierności Chrystusowi, z odwagi, niezłomności, cierpliwości Polaków, powstanie kolejny raz, zobaczycie.

O. Gabriel Bartoszewski przypomniał także: Polska nie jest sprawą prywatną, nie jest sprawą egoistycznych zamierzeń, zatem wielkim złem skierowanym przeciw Polsce jest niszczenie patriotyzmu, burzenie wartości, na których zbudowana została nasza kultura, poniewieranie naszych świętości narodowych, a także chrześcijańskiej moralności. Jest w naszej ojczyźnie dużo do naprawienia, do skorygowania, do ulepszenia, i każdy z nas na swoim stanowisku, w swojej rodzinie, wśród swoich znajomych i przyjaciół może czynić dobro, może zmieniać świat ku dobremu. W modlitwie pamiętajmy o tym każdego dnia. Pamiętajmy o tym, że kiedyś przed Boskim sądem zostaniemy zapytani: co dobrego uczyniłeś dla swojej ojczyzny?

W mszy uczestniczyli bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej, a także dziennikarze "Gazety Polskiej", m.in. Tomasz Sakiewicz. Redaktor naczelny "GP" wspomniał w trakcie nabożeństwa barda "Solidarności" śp. Przemysława Gintrowskiego. Proszono też o modlitwę w intencji ciężko chorego posła PiS Artura Górskiego.

Po mszy zaplanowany jest Marsz Pamięci. Uroczystości ku czci ofiar Smoleńska organizuje jak co miesiąc warszawski klub "GP".
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

„Empik zachowuje się jak cenzor” - mówi J. Hajdasz. Będzie reakcja Centrum Monitoringu Wolności Prasy

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Jest dla mnie niezrozumiałym stanowisko firmy Empik, która odmawia dystrybucji gazety z tego powodu, że redakcja tej gazety uznała za stosowne dołączyć naklejkę promującą określony światopogląd. (…) W tym konkretnym wypadku z całą pewnością jest to naruszenie zasady wolności słowa – mówi portalowi niezalezna.pl dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (CMWP SDP) Jolanta Hajdasz.

W Empiku nie będzie można kupić wydania „Gazety Polskiej” z naklejką? Taką informację podała na Twitterze rzeczniczka Empiku, Monika Marianowicz.

– Nasza akcja była wymierzona w cenzurę i prześladowania ludzi mających inne poglądy niż ideologia LGBT - powiedział portalowi niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „GP” w reakcji na decyzję Empiku.

[polecam:https://niezalezna.pl/280931-w-empiku-nie-kupisz-gazety-polskiej-z-naklejka-sakiewicz-odpowiada-mielismy-racje-w-100-procentach]

O komentarz do bulwersującej zachowania szefostwa salonów prasowych, poprosiliśmy Jolantę Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (CMWP SDP).

- Jest dla mnie niezrozumiałym stanowisko firmy Empik, która odmawia dystrybucji gazety z tego powodu, że redakcja tej gazety uznała za stosowne dołączyć naklejkę promującą określony światopogląd. Firma, która zajmuje się dystrybucją prasy nie może ingerować w to, co jest treścią tej gazety. Tymczasem zachowuje się jak cenzor - ocenia treść i w konsekwencji tej oceny odmawia dystrybucji. W tym konkretnym wypadku z cała pewnością jest to naruszenie zasady wolności słowa. I jako dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyjmuję to z oburzeniem. Czy w takim razie każdy numer przed sprzedażą trzeba wysyłać do akceptacji do dystrybutora, by mieć pewność ze zechce go sprzedawać? Centrum Monitoringu Wolności Prasy na pewno zabierze w tej sprawie głos wydając oświadczenie jutro czyli we wtorek

- powiedziała portalowi Niezalezna.pl Jolanta Hajdasz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl