HGW ukrywa informacje o referendum. Na głównej stronie Ratusza ani słowa

  

Na głównej stronie internetowej warszawskiego Urzędu Miasta nie ma ani słowa o przeprowadzanym za kilka dni referendum, choć to niewątpliwie najważniejsza informacja dla mieszkańców stolicy. Zamiast tego znajdujemy wiadomości o pociągach Inspiro czy o rozstrzygnięciu konkursu na najpiękniejszą bierkę szachową.

Referendum odbędzie się już za kilka dni, ale jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się, gdzie i w jakich godzinach może głosować, na stronie stołecznego ratusza raczej tego nie znajdzie. Dopiero na podstronie Biuletyn Informacji Publicznej, w rubryce "ogłoszenia", a tam w zakładce "pozostałe", ukryta jest informacja o referendum. 

A co znajduje się na stronie głównej witryny internetowej Ratusza? Oprócz błahych zapowiedzi różnych wydarzeń na pierwszy plan wybijają się propagandowe artykuliki np. "Inspiro już jeździ". Czytamy w nim: Warszawiacy podróżujący metrem mogą już korzystać z najnowszych pociągów Inspiro [...] warszawiacy byli poruszeni nowoczesnym designem pociągu, a przede wszystkim tym, że pojazd nie ma oddzielnych wagonów i można swobodnie poruszać się w jego wnętrzu. "Rozwój komunikacji miejskiej, a w szczególności metra, to dla nas priorytet. Metro oprócz tego, że jest najbardziej efektywnym środkiem transportu, to również ma charaker miastotwórczy. Widać to doskonale w dzienlicach, w których funkcjonuje I linia" – mówi Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

O tym, że już drugiego dnia jeden z "najnowszych" pociągów się popsuł, z tekstu się oczywiście nie dowiemy.

Dodajmy, że na temat referendum nie ma też nic na oficjalnym profilu Urzędu Miasta Warszawa na Facebooku.

A to wszystko wyprawia polityk partii, która w nazwie ma słowo "obywatelska"...
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Wicepremier tłumaczy założenia samorządu dziennikarskiego. „Nie będzie ograniczać, a wspierać”

/ Jan Sroda/Gazeta Polska

  

Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński skomentował propozycje zawarte w programie PiS dotyczące samorządu dziennikarskiego. - Nie będzie ograniczać zasady otwartości zawodu dziennikarza, miałby on jedynie wspierać środowisko w realizowaniu jego podstawowej misji, tj. kontroli władzy i umacnianiu demokracji - wyjaśnił.

PiS opublikował w sobotę na swojej stronie internetowej program wyborczy pod tytułem "Polski model państwa dobrobytu". Ponad 200-stronnicowy dokument podzielony jest na rozdziały poświęcone m.in. polityce społecznej i ochronie zdrowia, edukacji, ochronie środowiska oraz polityce zagranicznej.

Punkt w programie PiS dotyczący samorządu dziennikarskiego wskazuje, że "ze względu na odpowiedzialność i szczególne zaufanie, jakim cieszy się profesja dziennikarza, należałoby również stworzyć zupełnie odrębną ustawę regulującą status zawodu (ustawa o statusie zawodowym dziennikarza)".

Jak podkreślono, "wprowadzałaby ona rozwiązania podobne do tych, jakie mają inne zawody zaufania publicznego, np. prawnicy lub lekarze".

"Głównym celem zmiany powinno być utworzenie samorządu, który dbałby o standardy etyczne i zawodowe, dokonywał samoregulacji oraz odpowiadał za proces kształtowania adeptów dziennikarstwa. Możliwe byłoby wtedy zlikwidowanie art. 212 kk, bo powstałaby gwarancja nienadużywania mechanizmów medialnych w sposób nieetyczny. Ustawa ta nie będzie jednak w żadnym stopniu ograniczać zasady otwartości zawodu dziennikarza"

– podkreślono.

"Samorząd dziennikarski to był jeden z postulatów środowiska kierowany do Prawa i Sprawiedliwości jeszcze przed poprzednimi zwycięskimi wyborami. Mówiliśmy o tym także na konwencji programowej cztery lata temu. Koncepcję takiego samorządu można dopracowywać wyłącznie ze środowiskiem dziennikarskim i tylko w takich ramach, jakie są dla niego akceptowalne, gdyż to właśnie media są ostoja demokracji"

- tak Gliński odniósł się do projektu.

"W mojej ocenie, zawód dziennikarza powinien pozostać na zawsze otwarty i taki zapis jest w naszym programie: Ta propozycja nie będzie jednak w żadnym stopniu ograniczać zasady otwartości zawodu dziennikarza. Samorząd miałby jedynie wspierać środowisko w realizowaniu jego podstawowej misji, tj. kontroli władzy i umacnianiu demokracji"

- dodał wicepremier.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl