Kolejne Black Hawki trafią do polskich służb

Dwa nowe śmigłowce Lockheed Martin S-70i Black Hawk trafią do polskich służb. Dzisiaj podpisano umowy między Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej a policją, strażą pożarną i PZL Mielec.

Autorstwa Jakub Hałun - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16471025

Na zakup śmigłowców Komenda Główna Policji otrzymała 350 mln zł z programu priorytetowego NFOŚiGW "Ochrona i przywracanie różnorodności biologicznej i krajobrazowej".

- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy w ten sposób wesprzeć działania służb

 - mówił podczas uroczystości podpisania umowy prezes NFOŚiGW Przemysław Ligęza. Powiedział, że dzięki zaangażowaniu wielu osób - w tym minister środowiska Anny Moskwy i szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego - udało się skutecznie "dopiąć" umowę.

Środki pochodzą z funduszy przeznaczonych na ochronę środowiska, gdyż policyjne Black Hawki wykorzystywane są nie tylko do działań taktycznych, w tym też antyterrorystycznych, ale także do gaszenia pożarów.

Komendant PSP Andrzej Bartkowiak podkreślił, że nie tylko umowę udało się wynegocjować w ciągu trzech miesięcy, ale i termin realizacji jest także wyjątkowo krótki - pierwsza maszyna ma zostać dostarczona już we wrześniu. Przypomniał też o zasługach policyjnych załóg śmigłowców w gaszeniu pożarów zarówno na misjach, jak choćby w Turcji i Czechach, ale także w kraju.

- Kiedy obejmowałem stanowisko komendanta policji stan floty śmigłowców był naprawdę fatalny. Jeszcze kilka lat temu na stanie była maszyna z 1971 roku

 - opowiadał komendant główny Policji Jarosław Szymczyk. - Gdy kupowaliśmy pierwszą nowoczesną, wielozadaniową maszynę, nawet nie marzyłem, że wkrótce będę miał ich pięć - podkreślił.

Dodał, że S-70i Black Hawk to śmigłowce absolutnie niezawodne. Podziękował za 350 mln zł, których - jak podkreślił nawet wspólnym wysiłkiem straży i policji nie dałoby się zgromadzić.

Prezes należącego PZL Mielec Janusz Zakręcki po podpisaniu umowy na dostawę, wyposażenie, szkolenie i serwis maszyn, przypomniał, że fakt, iż to już trzecie spotkanie z policją dotyczące zakupu śmigłowców, świadczy o jakości tego sprzętu i o tym, że dobrze on służy bezpieczeństwu całego społeczeństwa.

Śmigłowce typu S-70i Black Hawk to wielozadaniowe maszyny transportowe o dużym zapasie mocy i znacznej prędkości przelotowej (297 km/h). Maksymalnie śmigłowiec tego typu osiągnąć może 350 km/h. Zatankowanie 1600 l paliwa pozwala na pokonanie nim około 700 km na jednym zbiorniku, czyli praktycznie odległości między dwoma najbardziej oddalonymi od siebie miejscami w kraju, a dzięki zamontowaniu na pokładzie jednego z Black Hawków dodatkowego zbiornika paliwa możliwy do przelotu dystans jeszcze się zwiększa. Do obsługi potrzebnych jest co najmniej 3 członków załogi: dwóch pilotów i crew chief, czyli szef pokładu. Na pokład można zabrać do 13 pasażerów. Dotychczas policyjni lotnicy wylatali tymi śmigłowcami łącznie ponad 1940 godzin.

Obecnie flota Lotnictwa Policji to 12 maszyn: dwa śmigłowce typu Mi-8, dwa W-3 "Sokół", dwa Belle-206B-III Jet Ranger, trzy Belle-407Gxi i trzy S-70i Black Hawk (dwa z nich w służbie od 30 listopada 2018 r., a jeden od końca marca 2019 r.). Siedem z nich, w tym najnowsze policyjne śmigłowce, czyli dwa Belle-407GXi i trzy Black Hawki oraz starsze Mi-8 stacjonują w Zarządzie Lotnictwa Policji w Warszawie, pozostałe w bazach terenowych rozlokowanych na terenie kraju: w Szczecinie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi i Poznaniu.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo