Od zakochania do miłości

Jedną z głównych przyczyn międzyludzkich dramatów, a wcale nie tak rzadko tragedii, jest bardzo mocno zakorzenione w świadomości społecznej fałszywe przekonanie, że miłość, w szczególności miłość erotyczna, jest tożsama z zakochaniem się. O ile jednak zakochanie się jest upragnionym, trwającym przez pewien czas stanem emocjonalnym, o tyle miłość jest względnie trwałą duchową energią, postawą i sposobem bycia człowieka oraz sztuką traktowania go.

Podczas gdy w zakochaniu się idealizujemy istotę, która wzbudziła w nas ten piękny nastrój, i w gruncie rzeczy jesteśmy zakochani w jej obrazie, w miłości kochamy realną, niedoskonałą osobę. W zakochaniu się, mimo że jest skierowane w stronę drugiej osoby, jest obecny silny rys egocentryczny i narcystyczny, natomiast miłość jest wspaniałomyślnym byciem wobec osoby kochanej. A to, co należy do istoty miłości, czyli odpowiedzialność, w zakochaniu się odgrywa rolę marginalną. Ponieważ jednak w zakochaniu się jej obiekt jawi się jako arcyważny i niezastępowalny, często aktywizuje ono postawę miłości erotycznej, której specyfiką są: wybranie, wzajemność, wyłączność, seks i płodność.

 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

 

#Gazeta Polska Codziennie

Jan Galarowicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo