Pracownicy MPO protestują! Od Trzaskowskiego domagają się odpolitycznienia miejskiej spółki

Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania protestowali przed stołecznym ratuszem. Do prezydenta Rafała Trzaskowskiego przyszli z postulatami odpolitycznienia spółki i zatrudnienia menadżerów, którzy zapewnią wygrane przetargi. Trzaskowski nie spotkał się z pracownikami MPO. Wyszedł do nich wiceprezydent, który zapowiedział kontrolę w spółce.

Pracownicy MPO protestowali
Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

W środę przed południem przed warszawskim ratuszem zebrało się kilkudziesięciu pracowników MPO. Wśród nich byli też związkowcy z NSZZ "Solidarność".

- W lipcu, jak tu pierwszy raz byliśmy domagaliśmy się przede wszystkim podwyżek, które zostały po części zrealizowane. Ponadto domagaliśmy się restrukturyzacji w spółce, odpolitycznienia spółki. W tej chwili główny nasz cel to obrona miejsc pracy

 - powiedział przewodniczący "Solidarności" w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania Waldemar Wolski.

- Chcemy uświadomić panu prezydentowi, że musi przeprowadzić restrukturyzację w spółce. Przede wszystkim zabrać stąd polityków i na ich miejsce dać menadżera, który przeprowadzi restrukturyzację i zapewni miejsca pracy poprzez wygrane przetargi

- zaznaczył.

"Od wielu lat słyszymy zapewnienia, że coś się w tym kierunku robi, ale popatrzmy na efekty. Ich nie widać. Ledwo co wygrywamy przetargi"

Trzaskowski zamiata problemy pod dywan?

We wtorek związkowcy dostali pismo ze stołecznego ratusza z odpowiedzią na ich postulaty zgłoszone w lipcu. "Uważamy, że jest to zamiecenie problemu pod dywan. Nie ma tam konkretnych odpowiedzi" - podkreślił Wolski. Związkowcy chcieliby też zobaczyć wnioski po kontroli Rady Nadzorczej oraz Państwowej Inspekcji Pracy.

Rafał Trzaskowski nie znalazł czasu, by spotkać się z protestującymi. Wyszedł do nich wiceprezydent Warszawy Tomasz Bratek.

- Jesteście dla miasta bardzo ważni. Tylko musimy mieć odpowiednie warunki. Tematy dotyczące gospodarowania odpadami są priorytetowymi dla Warszawy i ten temat nie jest w żadnym razie traktowany po macoszemu

 - zapewnił.

Wiceprezydent Bratek zapowiedział kontrolę w MPO.

- Gospodarowanie odpadami to przestrzeń, która podlega bardzo silnej konkurencji i przepisy w tym zakresie obowiązujące powodują to, że spółka miejska (MPO) musi konkurować na tym rynku i stara się podejmować wszelkie działania tak, aby warunki pracy, wysokość płac były godne, by pracownicy mogli kontynuować swoją prace. Wiemy, że jest to bardzo trudne

- dodał. 

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

 

#Rafał Trzaskowski #Warszawa #MPO

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo