Wojna na Ukrainie. Po stronie okupanta walczą skazani za terroryzm

Wśród czeczeńskich "ochotników" wysłanych na wojnę przez watażkę Kadyrowa jest co najmniej czterech skazanych za terroryzm. Wśród nich jest uczestnik ataku na szpital w Budionnowsku w 1995 roku, zwany "osobistym katem Basajewa" - poinformował niezależny portal rosyjski Wiorstka.

facebook.com/GeneralStaff.ua/screen

Portal Wiorstka przeanalizował listy czeczeńskich ochotników biorących udział po stronie rosyjskiej w wojnie na Ukrainie i ustalił, że wśród nich są cztery osoby znajdujące się na liście terrorystów opublikowanej przez rosyjskie władze.

Jest wśród nich Isa Dukajew, jeden z najbliższych współpracowników czeczeńskiego dowódcy polowego Szamila Basajewa, który brał z nim udział w ataku na szpital w Budionnowsku latem 1995 roku, a później został skazany na 12 lat więzienia za udział w tym akcie terrorystycznym i wyrok odsiedział. Media rosyjskie określały go wówczas "osobistym katem" Basajewa.

54-letni obecnie Dukajew był również - jak podaje Wiorstka - zamieszany w porwania ludzi w latach 90., gdy był w dwóch regionach nieuznawanej przez społeczność międzynarodową Czeczeńskiej Republiki Iczkeria szefem Szariackiego Ministerstwa Bezpieczeństwa.

Atak na szpital w położonym w rosyjskim kraju stawropolskim mieście Budionnowsk miał miejsce w czerwcu 1995 roku. Zginęło w nim co najmniej 180 osób (w tym ponad 140 cywilów). Było to jedno z głośniejszych wydarzeń i punkt zwrotny pierwszej wojny czeczeńskiej, która toczyła się w latach 1994–1996. W jego następstwie strona rosyjska straciła inicjatywę w konflikcie i zmuszona była podjąć rokowania pokojowe.

Atakiem dowodził Szamil Basajew, najbardziej znany dowódca czeczeński, który pierwsze szlify wojenne zdobywał na wojnie gruzińsko-abchaskiej na początku lat 90. XX stulecia. Uważany był za wybitnego dowódcę walczącego o wolność Czeczenii, oraz za jednego z najbardziej radykalnych terrorystów świata. Zginął w 2006 roku na skutek przypadkowej eksplozji w ciężarówce, przewożącej materiały wybuchowe; wraz z nim zginęło wówczas kilku innych bojowników.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Ukraina

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo