Pentagon bada zużycie amunicji na Ukrainie

Badamy zużycie amunicji w wojnie toczonej przez Rosją na Ukrainie, by upewnić się, że nasze zapasy przygotowane na ewentualne przyszłe konflikty są wystarczające - powiedział Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów amerykańskiej armii, gen. Mark Milley, cytowany przez agencję Reutera.

facebook.com/UkraineUA.MFA/screen

"Przeprowadzamy obecnie analizę, aby upewnić się, czy właściwie oszacowaliśmy nasze zasoby dotyczące awaryjnych planów wojennych odnośnie teatrów wojny na całym świecie i czy są wystarczające do reagowania w przypadku jakichkolwiek przyszłych konfliktów lub operacji militarnych"

- przekazał generał Milley.

"Przywrócimy przemysł na właściwe tory, by (...) upewnić się, że rzeczywiście mamy odpowiednie zapasy na ewentualne wydarzenia" - dodał najwyższy amerykański dowódca.

Urzędnicy państw zachodnich informowali, że Rosja wyczerpała znaczną część swojej precyzyjnie naprowadzanej amunicji, a jej przemysł nie może produkować wszystkich rodzajów amunicji i systemów broni z powodu zachodnich sankcji - przypomniał Reuters.

Ukraina, która jest uzbrajana przez kraje zachodnie, również w szybkim tempie zużywa zapasy amunicji - dodała agencja.

Wojsko Stanów Zjednoczonych ma plany awaryjne na wypadek potencjalnych konfliktów na całym świecie, które zakładają ilość potrzebnych żołnierzy, sprzętu i amunicji.

Amerykańscy urzędnicy oświadczyli, że Korea Północna potajemnie dostarcza Rosji "znaczną" liczbę pocisków artyleryjskich na potrzeby jej wojny na Ukrainie. Rosja pozyskała też od Iranu drony, które zostały wykorzystane do atakowania miast i infrastruktury energetycznej na Ukrainie - przypomniał Reuters.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Ukraina

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo