Brazylijska samba na mundialu w Katarze! Canarinhos są już w ćwierćfinale

Brazylia awansowała do ćwierćfinału piłkarskich mistrzostw świata w Katarze. W poniedziałkowym meczu 1/8 finału Canarinhos pokonali 4:1 Koreę Południową.

Brazylia z przytupem awansowała do ćwierćfinału piłkarskich mistrzostw świata
fot. twitter.com/FIFAWorldCup

Brazylia - jeden z głównych faworytów mundialu w Katarze - nie miał większych problemów z awansem do ćwierćfinału imprezy. Dobrą informacją dla sympatyków Canarinhos było pojawienie się w pierwszym składzie Neymara, który opuścił dwa ostatnie mecze turnieju z powodu kontuzji kostki.

Neymar gra i strzela

Jeśli wystąpi, to dlatego, że jest w pełni zdrowy i gotowy do gry od początku do ostatniej minuty bez żadnycgh ograniczeń. Preferuję zawsze wystawiać najlepszych piłkarzy w podstawowej jedenastce

- zapowiadał przed spotkaniem selekcjoner Brazylii, Tite.

Jak mówił, tak zrobił, a Neymar już w 13. minucie wpisał się na listę strzelców, technicznym uderzeniem z rzutu karnego nie dając szans na skuteczną interwencję bramkarzowi. Canarinhos w tym momencie prowadzili już 2:0, bowiem wcześniej Kima pokonał Vinicius Junior.

Popisy Brazylijczyków trwały w najlepsze. Z przyjemnością patrzyło się na szybkie wymiany podań i ciekawe kombinacje zagrań zespołu z Ameryki Południowej. Na kolejną bramkę nie trzeba było długo czekać, a gratulacje od kolegów odbierał tym razem Richarlison.

Pięciokrotni mistrzowie świata do przerwy prowadzili 4:0. Strzelcem kolejnego gola był Lucas Paqueta, ale to wcale nie musiał być koniec.

Brazylijczycy zatańczyli z rywalami

W pewnym momencie największe gwiazdy Canarinhos zaczęły nieco przesadzać z indywidualnymi popisami. Tak jakby efektowny drybling lub sztuczka techniczna znaczyła dla nich więcej niż kolejny gol.

W drugiej połowie powody do radości mieli wreszcie kibice Korei. Brazylijczycy wyraźnie spuścili z tonu, a azjatycka drużyna zaczęła mieć sytuacje do poprawienia fatalnego wyniku. Sztuka ta udała się po bombie zza pola karnego autorstwa Seung-Ho Paika.

W ćwierćfinale piłkarskiego mundialu w Katarze Brazylia zmierzy się z Chorwacją, która wcześniej w poniedziałek po rzutach karnych wyeliminowała Japonię.

Brazylia - Korea Południowa 4:1

Bramki: 1:0 Vinicius Junior (7), 2:0 Neymar (13-karny), 3:0 Richarlison (29), 4:0 Lucas Paqueta (36), 4:1 Paik Seung-Ho (76)

Sędzia: Clement Turpin (Francja)

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Brazylia - Korea Południowa #Katar 2022

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo