Czesław Michniewicz żałuje niewykorzystanej sytuacji w meczu z Francją: Gdyby trafił Piotr Zieliński...

"Zdawaliśmy sobie sprawę, że to będzie trudny mecz, ale chcieliśmy też zagrać inaczej niż dotychczas graliśmy w tym turnieju" - powiedział Czesław Michniewicz, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski po porażce z Francją 1:3 w 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze.

Czesław Michniewicz ocenił mecz Polski z Francją
fot. PZPN

Biało-czerwoni żegnają się z mundialem w Katarze po porażce 1:3 z broniącą tytułu Francją.

Były dobre momenty, po których wyprowadzaliśmy groźne akcje i utrzymywaliśmy piłkę na połowie przeciwnika. Może nie było ich zbyt wiele, ale mieliśmy kilka świetnych momentów, które mogły zakończyć się bramką. Bardzo żałuję tego strzału Piotr Zielińskiego i dobitki, bo to była nasza najlepsza okazja. To wszystko toczyło się przy stanie 0:0

- skomentował Michniewicz przed kamerami TVP.

Zieliński mógł otworzyć wynik

Pod koniec pierwszej połowy gola strzelił Olivier Giroud, natomiast po przerwie dwie bramki zdobył Kylian Mbappe.

Później stało się najgorsze, co nas mogło spotkać, czyli bramka do szatni. To na pewno skomplikowało nam sprawę. Francja mogła się czuć pewnie i spokojnie rozgrywać piłkę

- skwitował szkoleniowiec.

Trójkolorowi  spotkają się w ćwierćfinale piłkarskich mistrzostw świata w Katarze z lepszym z pary Anglia - Senegal.

 



Źródło: pap, niezalezna.pl

 

#Piotr Zieliński #Polska - Francja #Katar 2022 #Czesław Michniewicz

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo