Szczyt Bałkanów Zachodnich

Dziś w Sofii odbędzie się Szczyt Bałkanów Zachodnich organizowany przez New Direction – fundację związaną z Europejskimi Konserwatystami i Reformatorami. Jej szefami są Polacy (prezes Tomasz Poręba i wiceprezes Karol Karski). Przy organizacji Szczytu partnerami New Direction były dwa instytuty zajmujące się polityką zagraniczną: jeden z Polski, a drugi z Węgier. Szczyty takie organizowane są co roku.

O sofijskiej konferencji nie piszę dlatego, że jestem na niej jednym z mówców, ale dlatego, że w moim przekonaniu jest ona odpowiedzią na wątpliwości będące udziałem części polskich elit, czy aby czasem jest sens, by Rzeczpospolita zajmowała się Bałkanami? Bo przecież od stu kilkudziesięciu lat zajmują się tym regionem Niemcy. Uważam, że ma to głęboki sens, zwłaszcza że robimy to z innymi krajami „nowej Unii”. Na konferencji poza gospodarzami z Bułgarii (politycy i naukowcy), występują także Polacy (politycy i eksperci), ale też Węgrzy, Czesi, Chorwaci, Serbowie, Macedończycy, Albańczycy, Brytyjczycy, a nawet jeden niemiecki rodzynek – europoseł EKR.

Na szczycie tym wystąpi bułgarska komisarz Marya Gabriel, która ma tekę „Innowacji, Badań, Kultury, Edukacji i Młodzieży”. Będzie też szef „ambasady” Unii Europejskiej w Kosowie i jej specjalny przedstawiciel w Prisztinie Węgier Tomas Szunyog, a także wicepremier Albanii Emilija Redzepi.

Myślę, że sama lista mówców, panelistów pokazuje, że o Europie Środkowo-Południowej, czyli Bałkanach, a ściślej biorąc Bałkanach Zachodnich można i trzeba mówić głosami reprezentantów narodów naszego regionu „Starego Kontynentu”. Klucz personalny jest prosty: reprezentanci Grupy Wyszehradzkiej plus Bałkany, przy czym reprezentowane zarówno przez kraje, które już są członkami Unii Europejskiej, jak Bułgaria (od 2007 roku) i Chorwacja (od 2013), jak też te, które do UE chcą wstąpić, traktując ją jako polityczną „ekstraklasę”. Przy czym dodajmy, że są to państwa na różnym etapie negocjowania z Brukselą swojego członkostwa.

Tematami Szczytu Bałkanów Zachodnich były m.in.: „Rozszerzenie UE o Bałkany Zachodnie”, „Bezpieczeństwo, migracja i zagraniczne ingerencje na Bałkanach Zachodnich”, czy wreszcie: „Przyszłość zachodnich Bałkanów: okrągły stół młodych liderów politycznych”.

Polska jest jednym z pięciu największych krajów UE. Byłoby strasznym błędem, gdybyśmy ograniczali się w swej polityce zagranicznej wyłącznie do spraw Europy Wschodniej.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

Ryszard Czarnecki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo