Pieniądze to już wszystko

Świat oparty na konsumpcji, pozbawiony Boga, staje się nie do zniesienia. Wiarę zastąpiono bzdurnymi ideami, które są tworzone doraźnie i co jakiś czas spektakularnie ośmieszane. Tak się dzieje chociażby w przypadku Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej.

Gawiedź na co dzień krzycząca o ekologii i klimacie, zastanawiająca się, czy bardziej ekologicznie jest mieć 17 czy 19 stopni w domu, zachwyca się turniejem zorganizowanym za górę pieniędzy. Aby było to możliwe, zginęły tysiące ludzi, a żeby na pustyni dało się grać, trzeba było zbudować klimatyzowane stadiony. Sami obliczcie sobie ślad węglowy tego absurdu. Ta sama gawiedź, która ma gęby pełne frazesów o równości, wolności i prawach człowieka, boi się gniewu szejka, który nie zgodził się na opaskę LGBT. Słabego by zahukali, ale muzułmaninowi dysponującemu olbrzymią górą pieniędzy mogą nagwizdać. Jedyne, na co było stać postępowców, to zakrycie sobie ust w geście sprzeciwu.

Żenujące. Ale taki jest właśnie świat Zachodu. Wystarczy mu tylko pomachać dolarami przed nosem i natychmiast sprzedaje wartości, o które deklaratywnie jest w stanie walczyć do ostatniej kropli krwi. Temu samemu Zachodowi nie przeszkadzały przecież turniej w Rosji i olimpiada w Chinach. Najchętniej wróciłby też do biznesów robionych z Władimirem Putinem tylko po to, by spokojnie nadal konsumować. Zresztą symboliczne jest to, że nadal kolejny pakiet sankcji UE nie wchodzi w życie, bo blokuje go grupa lobbystów mająca w ręku rynek diamentów. Nieważna wojna. Cierpienie i śmierć obywateli Ukrainy. Najważniejsze jest, by diamenty szły jak dawniej. Czy może być większy i bardziej spektakularny dowód na to, że pieniądze w świecie Zachodu to już w zasadzie wszystko?
 

 



Źródło: Gazeta Polska

 

Jacek Liziniewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo