Polska mistrzem świata

Być może zabrzmi to jak bajka, ale Polska, prędzej czy później, będzie mistrzem świata. Jakim sposobem? Ponieważ wskazuje na to czyste prawo ekonomii.

Po prostu mistrzami świata zostają najbogatsze kraje Europy i Ameryki Południowej. Po latach starań pierwszych trofeów doczekały się w końcu Argentyna (1978 r.), Francja (1998 r.) i Hiszpania (2010 r.). Po piątej gospodarce Europy, jaką jest Hiszpania, następna w kolejce do wygrania Pucharu Świata jest gospodarka szósta, czyli Polska (Rosji nie liczę jako Europy). Polska po latach komunizmu zaczęła szybko wracać na pozycję w Europie, do jakiej predestynują ją jej wielkość i potencjał. Ten wzrost owocuje też pojawianiem się polskich sportowców światowego formatu, jak Robert Lewandowski czy Iga Świątek. Prędzej czy później zaowocuje to też największym futbolowym sukcesem, jakim jest zdobycie Pucharu Świata FIFA.

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

 

Bartosz Bartczak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo