Sadysta zakatował psa, teraz stanie przed sądem

Prokuratura Rejonowa w Lublinie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 38-letniemu Maciejowi T., który oskarżony jest o zabicie amstaffa ze szczególnym okrucieństwem. Według śledczych, uderzył nim o framugę drzwi, a następnie kopał go i skakał po nim. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

Pixabay

Do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie trafił akt oskarżenia przeciwko 38-letniemu Maciejowi T. Prokuratura oskarżyła go o to, że w nocy z 2 na 3 października 2019 roku, działając ze szczególnym okrucieństwem, uśmiercił amstaffa w wieku około sześciu miesięcy. Według ustaleń śledczych oskarżony nie był właścicielem czworonoga.

"Po chwyceniu psa za obrożę, uderzył nim o framugę drzwi, a następnie kopał go i skakał po nim, czym doprowadził do wytrzewienia narządów wewnętrznych zwierzęcia, w wyniku czego doszło do uśmiercenia psa" – napisano w akcie oskarżenia.

Mężczyzna był wcześniej skazany za czynną napaść na funkcjonariusza. Aktualnie 38-latek przebywa w areszcie w związku z inną sprawą, dotyczącą znęcania się nad bliskimi.

Za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat więzienia.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo