Premier Morawiecki: Komisja jest potrzebna, by pozbyć się raz na zawsze rosyjskich zwałów

- Polacy chcą poznać prawdę, i dlatego ta komisja weryfikująca wpływy rosyjskie na bezpieczeństwo wewnętrzne w Polsce potrzebna jest nie tylko po to, aby wyjaśnić przeszłość, ale również, żeby pozbyć się tych zwałów, tych osadów rosyjskich raz na zawszę w przyszłości - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas briefingu dotyczącego projektu powołania komisji ds. weryfikacji polityki energetycznej rządu w latach 2007-2015.

Twitter.com/Prawo i Sprawiedliwość @pisorgpl

Dziś podczas briefingu prasowej prezes PiS, Jarosław Kaczyński, ogłosił projekt ustawy powołującej komisję, która zbadałaby politykę energetyczną prowadzoną przez rząd polski w latach 2007-2015.

Mateusz Morawiecki podkreślił potrzebę weryfikacji wpływu "rosyjskiej polityki, biznesu, agentów na bezpieczeństwo wewnętrzne i energetyczne polski ale i na bezpieczeństwo w szerokim zakresie tego słowa".

- Ta sprawa musi być bardzo dokładnie wyjaśniona. My nie mamy tutaj absolutnie niczego do ukrycia, dlatego cały okres (od 2007r.) do obecnych czasów powinien być zweryfikowany - podkreślił premier.

Morawiecki zaznaczył, że Rosja prowadzi swoją imperialną politykę nie tylko poprzez podbój, ale też "bardzo często poprzez przekupstwo". Zauważył, że wzmożenie tego typu działań wzmogło się po ataku na Ukrainę i aneksję Krymu w 2014 r., ale również wcześniej "dochodziło do wielu bardzo wątpliwych interesów, kontaktów".

- Dla wszystkich dzisiaj jest jasne, że armia lobbystów, szemranych biznesmenów czy po prostu rosyjskich szpiegów bardzo skrupulatnie wykonuje zadania rozpisane dla nich w Moskwie. Dlatego musimy mieć świadomość tego, jak to się stało, że podpisywano niekorzystne umowy z Federacją Rosyjską, z głębszym uzależnieniem od rosyjskich węglowodorów

 - oświadczył premier.

Jak dodał, należy zbadać dlaczego podpisywano umowy, w wyniku których coraz większa ilość surowców była ściągana do Polski z Rosji oraz jak wprowadzano przepisy, które umożliwiały nabywanie udziałów w polskich przedsiębiorstwach strategicznych przez rosyjskie podmioty.

- Dziś widzimy, że różne tak zwane umowy pisane były krwawym atramentem

 - dodał.

Morawiecki ocenił, że latami "Europa niczym w jakimś narkotycznym śnie coraz bardziej uzależniała się coraz bardziej od Rosji".

- Wtórowało jej w tym wielu polityków z Polski - dodał. 

Premier ocenił, że po ataku Rosji na Ukrainę otworzyły się oczy wielu politykom zarówno na Zachodzie, jak i w Polsce.

- Widzimy też doskonale, że niektórzy cały czas próbują ukryć swoje działania z przeszłości, przemalować swój wizerunek, zmienić nastawienie, zmienić świadomość Polaków, a Polacy zasługują na prawdę - powiedział Mateusz Morawiecki.

- Polacy chcą poznać prawdę, i dlatego ta komisja weryfikująca wpływy rosyjskie na bezpieczeństwo wewnętrzne w Polsce potrzebna jest nie tylko po to, aby wyjaśnić przeszłość, ale również, żeby pozbyć się tych zwałów, tych osadów rosyjskich raz na zawszę w przyszłości

 - dodał szef rządu.

Pytany o to, jak do projektu odniesie się opozycja, odpowiedział.

- Jeśli mają czyste sumienie to wydaje mi się, że powinni głosować za. Jeśli chcą naprawdę wyjaśnić, jak wyglądała sytuacja w przeszłości, kto co podpisywał i dlaczego, to powinni głosować za - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo