Duńska telewizja pokazała zdjęcia zniszczonego Nord Stream 2. "To dowody na skoordynowany sabotaż"

Duńczycy przedstawili dziś podwodne zdjęcia z miejsca uszkodzenia gazociągu Nord Stream 2. Zdaniem ekspertów, zniszczenia przypominają te spowodowane na nitce NS1. - Można wyciągnąć ostrożny wniosek, że brał w tym udział ten sam podmiot - stwierdził Jens Wenzel Kristoffersen.

foto w tle: Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Duńska telewizja TV2 pokazała dzisiaj pierwsze podwodne zdjęcia z miejsca, gdzie doszło do uszkodzenia gazociągu Nord Stream 2 na południowy wschód od Bornholmu. Według eksperta zniszczenia przypominają te zaobserwowane w szwedzkiej wyłącznej strefie ekonomicznej przy NS 1.

- Eksplozje wyglądają tak samo. Po prawej stronie rury występują deformacje. (...) Można wyciągnąć ostrożny wniosek, że brał w tym udział ten sam podmiot

 - podkreślił w rozmowie z TV2 Jens Wenzel Kristoffersen, analityk wojskowy z Uniwersytetu w Kopenhadze.

Według Kristoffersena, "nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia ze skoordynowanym sabotażem".

Wcześniej w połowie października film pokazujący rozerwany gazociąg Nord Stream 1 w szwedzkiej strefie ekonomicznej opublikował w internecie sztokholmski dziennik "Expressen".

Według lokalnej telewizji TV2 Bornholm zdjęcia uszkodzeń Nord Stream 2 w duńskiej wyłącznej strefie ekonomicznej są pierwszymi pokazanymi publicznie z tego miejsca. Ekipa filmowców na wykorzystanie podwodnego robota uzyskała zgodę na nurkowanie od Duńskiego Urzędu Morskiego.

Pod koniec ubiegłego tygodnia szwedzka prokuratura, która wraz ze służbami specjalnymi SAPO prowadzi dochodzenie w sprawie uszkodzeń gazociągów Nord Stream, poinformowała, że odnalezione ślady materiałów wybuchowych świadczą o dokonaniu sabotażu. Szwecja jako pierwsze państwo dokonało badań miejsc, gdzie doszło do uszkodzeń gazociągów Nord Stream w szwedzkiej wyłącznej strefie ekonomicznej na północny wschód od Bornholmu. Oddzielne śledztwo dotyczące uszkodzenia NS 2 w duńskiej strefie prowadzi kopenhaska policja. Duńskie władze na razie nie ujawniły postępów dochodzenia.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo