Johnson otwarcie o stanowisku Niemiec. Prof. Grochmalski: "Tusk nie pojawił się w przypadkowym momencie"

- Opór Ukraińców pokrzyżował plany Niemiec, które miały objąć cały nasz kontynent - mówił w rozmowie z Michałem Rachoniem w programie Minęła 20 ekspert z Akademii Sztuki Wojennej prof. Piotr Grochmalski. Zdaniem analityka, gdyby rząd RFN osiągnął sukces, dzisiejszy świat wyglądałby inaczej. "To naprawdę nie był przypadek, że Donald Tusk pojawił się na początku wojny hybrydowej" - stwierdził.

TVP Info

"To okropna rzecz, ale w początkowym etapie (inwazji na Ukrainę) w Niemczech przeważał pogląd, że gdyby doszło do wojny, co byłoby katastrofą, to byłoby lepiej, gdyby cała sprawa szybko się skończyła, a Ukraina upadła. (...) Kraje bardzo różniły się w spojrzeniu na sytuację. Francja, aż do samego wybuchu wojny, zaprzeczała, że może do niej dojść"

- mówił w wywiadzie dla CNN były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.

Wypowiedź polityka była komentowana w dzisiejszym programie "Minęła 20" na antenie TVP Info. Zdaniem prowadzącego red. Michała Rachonia, niedawny szef brytyjskiego rządu "powiedział coś, co wielokrotnie słyszeliśmy, chociażby z ust ukraińskich dyplomatów, którzy relacjonowali swoje rozmowy z przedstawicielami Niemiec w pierwszych godzinach wojny".

Zdaniem gościa, eksperta z Akademii Sztuki Wojennej prof. Piotra Grochmalskiego, ówczesne działania Niemiec w sprawie wojny były jedynie małą częścią większego planu. 

"Niemcy całą swoją politykę przygotowywali do takiej koncepcji. To naprawdę nie był przypadek, że Donald Tusk pojawia się w Polsce z koncepcją ataków na struktury państwa polskiego dokładnie, gdy rozpoczyna się wojna o polską granicę - wojna hybrydowa, za którą stała Rosja, a była przygotowaniem do wojny na Ukrainie"

- stwierdził prof. Grochmalski.

"Inna Europa, inny świat"

Zdaniem politologa, "Niemcy przygotowywali się do krótkiej i zwycięskiej przez Rosję wojny" oraz "do gigantycznej zmiany geopolitycznej w całej Europie", która skutkowałaby szybkim zwycięstwem Federacji Rosyjskiej.

"To miała być inna Europa, inny świat, a głównym celem miało być rozbicie koncepcji Trójmorza, spacyfikowanie Polski, spacyfikowanie całego tego regionu"

- powiedział prof. Grochmalski. Jego zdaniem, plany zmian geopolitycznych pokrzyżował opór Ukraińców, którzy nie zostali bez wsparcia innych państw. Red. Rachoń podkreślił jednak, że "samoloty z bronią z Wielkiej Brytanii, w pierwszych godzinach wojny, nie dostały pozwolenia na latanie przez Niemcy".

 

 



Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo