OBWE a Rosja. Ukraina stawia ultimatum

Jeśli OBWE nie będzie w stanie zawiesić państwa agresora, będziemy musieli rozważyć zawieszenie naszego członkostwa. Podjęto decyzję, by dostosować regulamin do takiej sytuacji, trzeba wdrożyć te zmiany - powiedział Mykyta Poturajew reprezentant Ukrainy podczas sesji Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

Нацгвардія України, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons

W czwartek rano w Warszawie rozpoczęła się sesja Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE; w jej ramach 200 delegatów z 52 krajów będzie w Sejmie dyskutowało o wojnie w Ukrainie. W sesji nie biorą udziału przedstawiciele Rosji, którym Polska odmówiła wydania wiz.

"Latem tego roku Zgromadzenie podjęło decyzję, żeby zmienić zasady i regulamin organizacji tak, by członkostwo państwa agresora - nie mówię tu - Federacji Rosyjskiej czy Białorusi, ale jakiegokolwiek państwa agresora - mogło zostać zawieszone. Komisja regulaminowa zaprojektowała te zmiany, jedyne, co musimy zrobić teraz, w Warszawie, to zastosować te mechanizmy. Mam nadzieję, że będziemy mieć wolę do tego, by wprowadzić te niewielkie zmiany"

- powiedział Poturajew podczas dyskusji.

Zwrócił się do zgromadzonych, by zmienić regulamin i procedury, aby OBWE jako organizacja do spraw bezpieczeństwa i współpracy mogła pokazać, że "jest w stanie chronić bezpieczeństwa i walczyć o współpracę". "Ponieważ jeśli nie jesteśmy w stanie nawet zawiesić członkostwa państwa agresora - dla nas, dla delegacji ukraińskiej będzie konieczne, byśmy rozważyli zawieszenie naszego członkostwa" - oświadczył Poturajew.

Przypomniał, że po rosyjskich atakach na ukraińską infrastrukturę energetyczną Ukraińcy pozostają w "ciemnych domach" bez wody, ogrzewania, czy dostępu do mediów. "Jesteśmy członkami delegacji Ukrainy i nie mamy żadnego kontaktu z rodzinami w Kijowie i Charkowie od wczorajszych nowych ataków terrorystycznych przeciwko naszemu krajowi" - powiedział.

"Jeżeli zapominamy o +wielkich+, którzy wspierali dialog, jak Hitler w Monachium czy towarzysz Stalin, który również wspierał dialog dotyczący przyszłości państw bałtyckich czy Finlandii (...) jeżeli wciąż myślimy, że dialog z tym... czymś na Kremlu jest możliwy, to postarajmy się, niech ktoś się postara, a my, jako Ukraina, podkreślamy, że jesteśmy gotowi rozmawiać z Rosjanami, ale nie wierzymy w dialog z tym reżimem. Z nowym, zgodnym z prawem rządem rosyjskim jesteśmy gotowi (rozmawiać), choćby teraz"

- oświadczył.

"Wszyscy zgadzamy się, że ta niesprawiedliwa wojna trwa zbyt długo. (...) Nadszedł czas, byśmy myśleli, jak tę wojnę zakończyć i by zacząć myśleć o sytuacji powojennej, w kategoriach ludzkich oraz ekonomicznych" - mówił reprezentujący Francję Thibaut François. Dodał, że Francja wspiera Ukrainę, podtrzymuje jednak także kontakty z Rosją, "wierząc, że dyplomacja jest jedynym narzędziem do zakończenia konfliktu".

Jak ocenił, Francja "musi utrzymać zbalansowane stanowisko", by nie zaostrzać sytuacji. Zadeklarował gotowość swojego kraju do odegrania roli w mediacjach, np. poprzez organizację konferencji pokojowej.

Reprezentujący Wielką Brytanię Mark Pritchard stwierdził, że wobec wojny na Ukrainie "dzisiaj należy podjąć trudne decyzje, by uniknąć jeszcze trudniejszych w przyszłości". "To Zgromadzenie ma wybór: dalej oferować miłe, ciepłe słowa, które owszem, mają swoje miejsce w dyplomacji, ale dodać należy tu trzy słowa: broń, broń i jeszcze raz broń, po to, by osiągnąć pokój" - mówił, podkreślając, że rosyjska agresja przeciw Ukrainie rozprzestrzenia się po całej Europie, w postaci np. kryzysu gospodarczego.

Głównym zadaniem powstałego w 1992 r. Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE jest ułatwianie dialogu międzyparlamentarnego w celu realizacji zamierzeń Organizacji. Chodzi m.in. o umacnianie bezpieczeństwa i współpracę w trzech wymiarach: polityczno-wojskowym, gospodarczo-ekologicznym i ludzkim. Zgromadzenie Parlamentarne OBWE tworzą parlamentarzyści z ponad 50 państw.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Ukraina

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo