Rozpoczęło się Zgromadzenie Parlamentarne OBWE. Tematem - wojna w Ukrainie

W czwartek rano w Warszawie rozpoczęła się dwudniowa sesja Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE; w jej ramach 200 delegatów z 52 krajów będzie w Sejmie dyskutowało o wojnie w Ukrainie. To kolejne forum, gdzie można lobbować i wywierać presję na Rosję - podkreśla szef sejmowej komisji SZ Radosław Fogiel.

Sejm
/twitter.com/KancelariaSejmu/screen

Głównym zadaniem powstałego w 1992 r. Zgromadzenia, jest ułatwianie dialogu międzyparlamentarnego w celu realizacji zamierzeń OBWE. Chodzi m.in. o umacnianie bezpieczeństwa i współpracę w trzech wymiarach: polityczno-wojskowym, gospodarczo-ekologicznym i ludzkim. Zgromadzenie Parlamentarne OBWE tworzą parlamentarzyści z ponad 50 państw. Podczas sesji nie będą obecni przedstawiciele Rosji - Polska odmówiła wydania wiz członkom rosyjskiej delegacji OBWE; na sesji nie będzie też przedstawicieli Białorusi.

"To duża odpowiedzialność ze strony Polski, że organizujemy to wydarzenie. Pierwotnie Zgromadzenie Parlamentarne OBWE miała organizować Bułgaria, ale jako że upadł tamtejszy rząd, a wybory się tam zbliżają, to Polska to awaryjnie wzięła na siebie organizacje"

- powiedział szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Radosław Fogiel (PiS).

"Fakt, że jednym z głównych tematów Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE będzie wojna na Ukrainie, w ocenie Fogla jest ważne, bo będzie to kolejne forum, gdzie można lobbować i wywierać presję na Rosję. "Delegatów z Rosji nie będzie, bo zostali objęci sankcjami i nie zostaną wpuszczeni do Polski" - podkreślił.

Spotkanie parlamentarzystów w Warszawie - jako gospodarze - zainaugurują marszałkowie Sejmu i Senatu - Elżbieta Witek i Tomasz Grodzki oraz obecny przewodniczący OBWE, szef MSZ Zbigniew Rau. Później głos ma zabrać przewodnicząca ZP OBWE Margareta Cederfelt; ma też być wyświetlone przemówienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Przewodnicząca delegacji Sejmu i Senatu RP do Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE, posłanka PiS Barbara Bartuś będzie miała natomiast wystąpienie wprowadzające do dyskusji parlamentarzystów z ponad 50 krajów.

"Ale mamy też posiedzenie Komisji Stałej, czyli spotkanie przewodniczących delegacji krajowych, gdzie chcemy dokonać zmian w regulaminie naszego zgromadzenia, żeby wprowadzić możliwość zawieszania w prawach członka państw-agresorów, jakim w tej chwili jest Rosja, państw które nie przestrzegają zasad, które z OBWE wynikają. Więc mamy tu na myśli Rosję i Białoruś, czyli dokładnie te państwa, których obywatele nie zostaną wpuszczeni na naszą sesję"

- powiedziała Bartuś.

Podkreśliła, że nie wyobraża sobie, aby do polskiego parlamentu przyjechali przedstawiciele rosyjskiej Dumy czy reprezentanci władz Białorusi i "głosili swoje teorie".

Bartuś dodała, że decyzja o niewpuszczeniu Rosjan na sesje ZP OBWE zapadła w porozumienie między gospodarzami ZP OBWE czyli marszałkami Sejmu i Senatu oraz MSZ.

Na 1 i 2 grudnia zaplanowany jest szczyt OBWE w Łodzi, w którym udział wezmą szefowie resortów spraw zagranicznych państw zrzeszonych w tej organizacji. Jak informował w piątek rzecznik MSZ, na szczycie tym Polska nie spodziewa się obecności ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa, a nota dyplomatyczna w tej sprawie została przekazana stronie rosyjskiej. Wcześniej agencja AFP, powołując się na źródła w polskiej prezydencji OBWE, podała, że Polska, która jest organizatorem spotkania ministrów OBWE, zaplanowanego na początek grudnia, odmówiła szefowi rosyjskiej dyplomacji Siergiejowi Ławrowowi pozwolenia na wjazd do kraju.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#polska

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo