"Strach był ogromny, a straty są duże". Dzik wpadł do salonu fryzjerskiego w Toskanii

Dzik pokaźnych rozmiarów wpadł do salonu fryzjerskiego w Toskanii wywołując panikę - podała włoska agencja Ansa. Zwierzę, prawdopodobnie oślepione słońcem, z całych sił rzuciło się na witrynę i stłukło szybę, a potem uciekło.

pexels

Do zdarzenia doszło w środę w miasteczku Monte San Savino koło Arezzo w salonie, w którym było kilkoro klientów.

"Dzik być może oślepiony przez słońce albo światło dzienne przybiegł i głową uderzył w szybę, tłukąc ją. W drzwiach stała jedna osoba, która na szczęście nie została uderzona"

- opowiedziała właścicielka zakładu fryzjerskiego.

Jak dodała, duże zwierzę ogłuszone uderzeniem w szybę uciekło. "Strach, jakie wywołało wśród klientów był ogromny, a straty są duże" - przyznała.

Coraz częściej we Włoszech dochodzi do podobnych zdarzeń. Niedawno cała rodzina dzików wtargnęła do przedszkola w Abruzji, gdzie wybuchła panika, ale nikt nie ucierpiał. Spacerujące po ulicach zwierzęta można często zobaczyć w Rzymie.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo