Pijana matka przyszła do szkoły po syna

Pijana 45-letnia matka próbowała odebrać 7-letniego syna ze szkoły w Olkuszu (Małopolskie). Pracownicy placówki na pomoc wezwali policjantów. Dziecko trafiło pod opiekę babci, a o zajściu powiadomiono sąd rodzinny.

Pexels / CC0

Rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń poinformował w środę, że do zdarzenie doszło w zeszły czwartek w jednej z olkuskich szkół. Pojawiła się tam matka z wyraźnymi oznakami upojenia alkoholowego, która chciała odebrać po lekcjach swojego 7-letniego syna.

Kobieta słaniała się na nogach i czuć było od niej alkohol. O sytuacji natychmiast powiadomiono dyrektora, który o pomoc poprosił policję” - przekazał Gleń.

Przybyli na miejsce policjanci zbadali kobietę alkomatem – okazało się, że ma ona ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

„W takim stanie matka zamierzała opiekować się dzieckiem. Chłopiec trafił pod opiekę babci a o sytuacji powiadomiono sąd rodzinny”

- podsumował rzecznik małopolskiej policji.

Zaapelował on do osób, które są świadkami podobnych zachowań, aby reagowali na nie i zgłaszali je do odpowiednich instytucji. „Pamiętajmy, że zgłoszenie może zapobiec tragedii, ale też jest pomocne w celu podjęcia odpowiednich działań przez instytucje, które mają na celu zapewnić bezpieczeństwo dzieciom i młodzieży” - wyjaśnił Gleń.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl/PAP

gb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo