Dziś Polska rozpoczyna mundialowe zmagania. Na zwycięstwo w pierwszym meczu czekamy od... 1974 roku

Dzisiaj meczem z Meksykiem o godzinie 17.00 Polska rozpoczyna mundialowe zmagania. Podczas wczorajszej konferencji prasowej, selekcjoner biało-czerwonej reprezentacji, Czesław Michniewicz przyznał, że wie już, w jakim składzie i ustawieniu zagra jego drużyna w inauguracyjnym meczu.

Fot. Tomasz Jędrzejowski/ Gazeta Polska

O godzinie 17 piłkarska reprezentacja Polski rozegra swój pierwszy mecz w mistrzostwach świata w Katarze - z Meksykiem. Sześć godzin wcześniej zmierzą się rywale tych ekip w grupie C - Argentyna i Arabia Saudyjska. 

- Stać nas na wyjście z grupy. Oczywiście pod pewnymi warunkami, które musimy spełnić

 - ocenił selekcjoner biało-czerwonych Czesław Michniewicz.

Trener Czesław Michniewicz przyznał, że wie już, w jakim składzie i ustawieniu zagra jego drużyna w spotkaniu z Meksykiem.

- Wszyscy zawodnicy są do mojej dyspozycji, nie ma kontuzji. Jesteśmy przekonani co do ustawienia i składu osobowego, w jakim zagramy. Dziś [w poniedziałek] wieczorem na odprawie dowiedzą się piłkarze. Chcę, żeby mieli czystą głowę i wiedzieli, kto zagra. Tak, aby mogli skupić się już na samym występie

- powiedział selekcjoner podczas konferencji prasowej w centrum medialnym FIFA.

Jednocześnie zaznaczył, że jest zadowolony z postawy wszystkich piłkarzy po przybyciu do Kataru.

- Oceniam bardzo pozytywnie to, co zobaczyłem. Nawet ci zawodnicy, którzy nie grali w swoich klubach, są w dobrej dyspozycji fizycznej. To bardzo ważne w turnieju, gdy w ciągu ośmiu dni gra się trzy mecze fazy grupowej. Każdy z naszych piłkarzy jest optymalnie przygotowany. Łącznie z tymi, których kluby od dawna nie grają, jak Grzegorz Krychowiak czy Karol Świderski. Nie mam żadnych zastrzeżeń - podkreślił.

O znaczeniu meczu w Dausze nie trzeba przekonywać pomocnika Grzegorza Krychowiaka.

- Może pozwolić nam dobrze zacząć te mistrzostwa. Z doświadczenia wiemy, że żeby wyjść z grupy, trzeba zdobyć punkty w tym pierwszym spotkaniu - zaznaczył.

Mecze otwarcia to nie jest specjalność polskich piłkarzy. Na wygraną czekają od 1974 roku, kiedy pokonali Argentynę 3:2. Później były trzy bezbramkowe remisy: z RFN (1978), Włochami (1982) i Marokiem (1986) oraz trzy porażki: z Koreą Południową (2002), Ekwadorem (2006) i Senegalem (2018).

Tymczasem Meksyk w ostatnich sześciu mundialach w swoich pierwszych meczach odniósł pięć zwycięstw i raz zremisował.

Rywalizacja w grupie C rozpocznie się o 11, kiedy na największej arenie mundialu w Katarze Lusail Stadium zmierzą się Argentyna i Arabia Saudyjska.

We wtorek do akcji wkroczą także zespoły grupy D, na czele z broniącą tytułu Francją. Mimo że z powodu kontuzji nie będzie mógł zagrać tegoroczny laureat Złotej Piłki Karim Benzema, "Trójkolorowi" to wciąż jeden z kandydatów do końcowego triumfu. Tak jak cztery lata temu w Rosji, w swoim pierwszym spotkaniu zmierzą się z Australią.

W drugiej parze tej grupy Dania, półfinalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy, spotka się z Tunezją.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Katar 2022

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo