Rosja chce przejąć sferę informacji. FSB planuje wzmocnić kontrolę nad "blogerami"

Jak informuje amerykański think tank ISW, Rosja chce zwiększyć kontrolę nad przestrzenią informacyjną. Federalna Służba Bezpieczeństwa próbuje także od dłuższego czasu zakazać informowania na temat armii, co pozwoliłoby także na wzmocnienie kontroli nad rosyjskimi "blogerami wojennymi". Dziennikarskie śledztwo thebell.io wykazało, że FSB może stać za jednym z największych telegramowych kanałów informujących o wojnie na Ukrainie.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. RIA Novosti archive, image #846846 / Andrey Stenin / CC-BY-SA 3.0, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17823794

Amerykański think tank w najnowszej analizie zwraca uwagę na projekt ustawy, który parlament Rosji może rozpatrzeć do końca roku. Według prorządowych mediów rosyjskich przewiduje on, że wszystkie serwisy internetowe wykorzystujące algorytmy rekomendacyjne powinny wprowadzić możliwość całkowitego lub częściowego wyłączenia tej technologii. Algorytmy rekomendacyjne używane są przez serwisy społecznościowe i projekt, który pojawił się jeszcze przed inwazją rosyjską na Ukrainę, wymierzony był w zachodnie serwisy, jak Facebook, Instagram i YouTube. Chodzi o algorytmy, które wykorzystują preferencje użytkowników, by proponować im konkretne treści.

Jak ocenia ISW, projekt przewiduje, że serwisy internetowe będą musiały zapewnić władzom możliwość "całkowitego bądź częściowego zablokowania udziału pewnych użytkowników". Rozważanie przepisów przez parlament analitycy amerykańskiego ośrodka oceniają jako próbę odpowiedzi na bolączkę Kremla, jaką jest możliwość odpowiedniego prezentowania wojny przeciwko Ukrainie. Chodzi też o "wprowadzenie bezpośrednich środków przeciwdziałania" odmiennym opiniom w internecie, pochodzącym ze źródeł w Rosji, jak i z zagranicy.

Rozporządzenie Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), na które zwracają uwagę analitycy, to lista "informacji z zakresu działalności wojskowej i wojskowo-technicznej Federacji Rosyjskiej, które mogą być wykorzystane przeciwko bezpieczeństwu kraju w razie uzyskania ich przez źródła zagraniczne". Rozporządzenie to - jak ocenia ISW - wpisuje się w szersze próby podejmowane przez FSB, by zakazać informowania na temat armii, co pozwoliłoby także na wzmocnienie kontroli nad rosyjskimi "blogerami wojennymi", omawiającymi i krytykującymi sposób prowadzenia wojny na Ukrainie.

"Zarówno zaproponowany projekt ustawy w Dumie, jak i dekret FSB wskazują, że władze Rosji usilnie zabiegają o przejęcie kontroli nad sferą informacji"

- podsumowuje amerykański think tank.

Kilka dni temu portal thebell.io ustalił, że za "Rybarem" - jednym z największych i uznawanych za wiarygodne kanałów opisujących wojnę na Telegramie, na którym bazują często media i think tanki, stoi 44-letni Denis Szczukin, programista z Moskwy. A za nim - prawdopodobnie przedstawiciele FSB. Kanałem i samym Szczukinem w latach 2020-2021 interesował się szef grupy Wagnera, Jewgienij Prigożyn, jednak ich współpraca nie trwała długo.

 

 



Źródło: PAP, thebell.io, niezalezna.pl

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo