Uniwersytet Akron wspiera prof. Biniendę. A jak zachowali się rektorzy polskich uczelni?

  

Po skandalicznej treści oświadczeniach rektorów Politechniki Warszawskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej, dziennikarze TVN zapewne liczyli, że w podobny sposób zachowają się władze Uniwersytetu Akron, w którym pracuje prof. Wiesław Binienda. Musieli być srodze zawiedzeni, bo prof. Binienda otrzymał pełne wsparcie. I być może dlatego w mediach mainstreamowych oświadczenia nie opublikowano w całości, choć pismo rektorów AGH i PW cytowano z taką lubością.

Oświadczenie rektorów Politechniki Warszawskiej i krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej w sprawie pracujących tam naukowców, a zarazem ekspertów z zespołu Antoniego Macierewicza wywołało ogromny niesmak. Jak widać standardy akademickie w Polsce i USA różnią się diametralnie. Podczas, gdy rektorzy polskich uczelni przygotowali list odcinający się od swoich naukowców, władze Uniwersytetu Akron podkreślają wybitne zasługi prof. Biniendy i zwracają uwagę na jego prestiżową pozycję w środowisku naukowym. Ta sytuacja jest dobitnym przykładem na to, jak bardzo w USA i w Polsce różne jest podejście do prac naukowców. Podczas, gdy w Polsce uczelnie odcinają się od badań swoich naukowców, Amerykanie wyraźnie wspierają ich działalność.

Oświadczenie Uniwersytetu Akron jest odpowiedzią na pytania skierowane do uczelni przez TVN. Odpowiedź najwyraźniej niezbyt usatysfakcjonowała stację, ponieważ zdecydowała się ona na opublikowanie jedynie krótkich fragmentów oświadczenia.

Poniżej publikujemy jego pełną treść przetłumaczoną na język polski:

W odpowiedzi na państwa pytanie, dotyczące wsparcia udzielonego Prof. Biniendzie, uprzejmie informujemy, że jest on szanowanym profesorem Szkoły Inżynierii od wielu lat. Szkoła Inżynierii Uniwersytetu w Akron jest znana i finansowana na poziomie ogólnokrajowym dzięki wysokiej jakości badań naukowych. Należy powiedzieć, że Dr Binienda zajmuje prestiżową pozycję w międzynarodowym środowisku naukowym, jest redaktorem naczelnym lotniczego pisma naukowego Journal of Aerospace Engineering, oraz jest członkiem honorowym Amerykańskiego Stowarzyszenia Inżynierii Cywilnej.

Posiada wieloletni dorobek naukowy a jego badania są finansowane z wielu zewnętrznych źródeł. Wsparcie Uczelni otrzymuje w postaci laboratoriów badawczych oraz takiego samego wynagrodzenia jakie przysługuje pracownikom o najwyższym statusie zatrudnienia prowadzącym badania naukowe.

Uniwersytet jest dumny z zaangażowania i pracy profesora Biniendy; jednak nie można powiedzieć, że fundusze Uniwersytetu zostały przeznaczone na konkretne działania bądź badania dotyczące katastrofy smoleńskiej. Co więcej, poza ograniczeniami patentowymi, każdy z naszych profesorów ma prawo wyrażać swoją opinię lub publikować swoje badania samodzielnie, bez zezwolenia uczelni, tak jak jest to przyjęte na wielu innych amerykańskich uczelniach prowadzących badania naukowe.

Należy zaznaczyć, że podobnie jak wielu szanowanych naukowców, profesor Binienda prezentuje wyniki swych badań na konferencjach naukowych i w weryfikowanych pismach naukowych.

Eileen Korey
Rzecznik Prasowy
Uniwersytet Akron
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wpolityce.pl,niezalezna.pl,TVN


Wczytuję komentarze...

NIE dla ideologii - TAK dla obwodnicy. Kukiz'15 punktuje Trzaskowskiego

Zdjęcie ilustracyjne / flikr.com/Jakub Szestowicki/CC BY-SA 2.0

  

Apelujemy do radnych Warszawy i do prezydenta Rafała Trzaskowskiego o jak najszybsze podjęcie inwestycji dokończenia budowy obwodnicy śródmiejskiej - mówił wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) podczas protestu organizowanego przez warszawskich działaczy ruchu Kukiz'15.

W styczniu Rada Warszawy przesunęła pieniądze na dokończenie budowy obwodnicy śródmiejskiej na odcinku między rondem Wiatraczna a rondem Żaba na lata 2022-2024. Sama inwestycja była obiecywana jeszcze w pierwszej kampanii prezydenckiej Hanny Gronkiewicz-Waltz w 2006 roku oraz w kolejnych wyborach. Początkowo miała być gotowa do mistrzostw w piłce nożnej Euro 2012; później terminem oddania miał być 2021 r. W ostatniej, ubiegłorocznej kampanii dokończenie inwestycji było jednym z głównych postulatów obecnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Dzisiaj przed południem na rondzie Wiatraczna odbył się protest organizowany przez warszawskie struktury Kukiz'15 ws. obwodnicy śródmiejskiej. Podczas konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka podkreślał, że na obietnicach kolejnych prezydentów z PO zawsze się kończy.

"Nie zgadzamy się na to, że pan prezydent Trzaskowski, który mówił o dokończeniu obwodnicy Śródmieścia jako jednej z zasadniczych obietnic wyborczych, idzie w tym momencie w tematy ideologiczne: tramwaje różnorodności, karty LGBT, a nie zajmuje się rozwiązywaniem zasadniczych problemów mieszkańców"

- mówił polityk.

"Dokończenie obwodnicy śródmiejskiej jest symbolem zaniedbań kilkunastoletnich. Apelujemy i do radnych miejskich, i do prezydenta Trzaskowskiego o jak najszybsze podjęcie tej inwestycji, a nie odwlekanie jej w nieskończoność i czekanie na kolejną kampanie wyborczą"

- powiedział wicemarszałek.

Michał Sawicki z warszawskiego Kukiz'15 zwracał uwagę, że komunikacja pomiędzy Targówkiem a Pragą Południe jest problematyczna, bo obie dzielnice są oddzielone od siebie torami kolejowymi; w wyniku tego główne ulice obu dzielnic są zakorkowane, bo nie ma obwodnicy.

"To jest niesłychane, że musimy w prawie drugiej dekadzie XXI wieku walczyć o to, żeby zaledwie domknąć obwodnicę Śródmieścia. A powinniśmy myśleć już o tym, żeby cała aglomeracja warszawska miała swoją obwodnicę i tranzyt jaki przez nasze miasto przechodzi mógł objeżdżać poza naszymi blokami"

- podkreślał.


Podczas styczniowej sesji Rady Warszawy winą za opóźnienia dokończenia obwodnicy Trzaskowski obarczał opieszałość Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która równolegle do trwających prac projektowych prowadzi postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla budowy tej drogi. Prezydent stolicy zapowiadał także w styczniu, że jeśli tylko nastąpi przyśpieszenie wydawania decyzji środowiskowych, to miasto będzie gotowe do zdynamizowania prac nad obwodnicy śródmiejskiej.

Przesunięcie środków zarezerwowanych na budowę obwodnicy śródmiejskiej wynika przede wszystkim ze stopnia zaawansowania tej inwestycji i urealnienia czasu jej przeprowadzenia. Równolegle do trwających prac projektowych, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie prowadzi postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych dla budowy drogi. Proces ten wpływa zasadniczo na tempo prac nad inwestycją - odpowiedział Tomasz Demiańczuk z wydziału prasowego urzędu miasta.

Jak podaje stołeczny Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych, odcinek obwodnicy śródmiejskiej po praskiej stronie Warszawy ma długość ok. 5,2 km i ma przebiegać pomiędzy rondem Wiatraczna a ul. Radzymińską, łącząc dwie warszawskie dzielnice: Pragę-Południe i Targówek. "Obwodnica śródmiejska, to droga prowadząca mostem Gdańskim, ulicami: Słomińskiego, Okopową, Wawelską i Trasą Łazienkowską. Po wybudowaniu obecnie projektowanego odcinka, do zamknięcia ringu pozostanie kilkusetmetrowy fragment obwodnicy pomiędzy węzłem Radzymińska a węzłem Żaba, nad którym trwają wstępne prace koncepcyjne" - czytamy na stronie internetowej ZMID.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl