Jak nisko można upaść. Zginęły dwie osoby, a Róża Thun: A już tak bezpiecznie się czuliśmy za tymi płotami

Wczoraj doszło do wybuchu w Przewodowie. To skutki rosyjskiego ostrzału na Ukrainę. Rakieta (prawdopodobnie produkcji rosyjskiej, typu S-300) spadła na teren wsi w woj. lubelskim. W wyniku eksplozji śmierć poniosło dwóch obywateli Polski. A co do powiedzenia ma europosłanka Róża Thun, kiedyś w Platformie Obywatelskiej, dziś w Polsce 2050? Dla niej i dla świata lepiej by było, gdyby jednak głosu nie zabierała.

Róża Thun
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

We wtorek po godz. 15 - jak przekazali przedstawiciele polskich władz - na terenie leżącej niedaleko od granicy z Ukrainą wsi Przewodów (powiat hrubieszowski, woj. lubelskie) spadł pocisk. Siły rosyjskie przeprowadziły we wtorek po południu zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę, wymierzony głównie w obiekty energetyczne.

- Winę za całe wczorajsze starcie ponosi strona rosyjska. Nic nie wskazuje na to, że był to intencjonalny atak na Polskę. Nie była to rakieta, która była wycelowana w Polskę. Nie był to atak na Polskę

- powiedział dziś na konferencji prasowej prezydent RP Andrzej Duda.

Konsekwencje zbrodniczej wojny Putina dotknęły Polski

– ocenił wiceszef MSZ mówiąc o eksplozji w Przewodowie.

W podobnym świetle sprawę widzi premier Holandii.

- Jesteśmy zgodni, że w pierwszej kolejności powinniśmy ustalić fakty dotyczące incydentu w Przewodowie - podkreślił na Twitterze premier Holandii Mark Rutte. Jak zaznaczył, "wiemy jednak na pewno, że do tego zdarzenia nie doszłoby, gdyby Rosja nie przeprowadziła we wtorek straszliwego ataku rakietowego na Ukrainę".

Podczas tego incydentu zginęło dwóch cywilów. Mówi się, że byli to około 60-letni mężczyźni.

W sprawie głos postanowiła zabrać europosłanka Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein. I zażartowała, w niezbyt mądry sposób, że budowane na granicy zapory nie obroniły kraju przed rakietą. Już wcześniej padały stwierdzenia, że zapora jest niepotrzebna, bo nie spełnia swojej roli i stanowi zagrożenie dla środowiska naturalnego.

„A już tak bezpiecznie się czuliśmy za tymi płotami, na które idą miliony…”

– czytamy.

Została ostro skrytykowana w sieci.

W podobnym tonie wypowiadał się wczoraj ulubieniec totalnej opozycji, mecenas Roman Giertych.

Gdy rzecznik rządu Piotr Muller informował, że w związku z sytuacją w Przewodowie Polska podwyższa gotowość niektórych jednostek wojskowych i innych służb mundurowych, Giertych mówił, że… PiS szykuje prowokację.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#polityka

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo