Za wolność Jerozolimy

To, co początkowo wydawało się skromną jaskinią, znajdującą się na pustyni Judejskiej, w rzeczywistości okazało się doskonale zachowaną kapsułą czasu, pełną listów i dokumentów z I i II wieku. Jaskinia Listów znajduje się w wąwozie Nahal Hever, około 40 kilometrów na południe od jaskini Qumran, w której odkryto słynne Zwoje znad Morza Martwego. Na płaskowyżu nad jaskinią Rzymianie zbudowali obóz oblężniczy.

Judean Desert ( Israel Antiquities Authority )

W 1953 roku, na czarnym rynku sprzedano listy napisane przez Szymona Bar-Kochbę, żydowskiego przywódcę powstania przeciwko Cesarstwu Rzymskiemu. Wywołało to alarm w świecie naukowców izraelskich. Archeolog Yigael Yadin rozpoczął poszukiwania na terenie wąwozu mając do pomocy żołnierzy z Izraelskich Sił Obronnych. Wcześniej Yadin pracował na stanowiskach archeologicznych w Tel Megiddo, Masadzie, Qumran i Hazor.

Jaskinia Listów nie była łatwym miejscem do badań – wejście do niej jest niebezpieczne, trzeba wspiąć się po skalnej ścianie na wysokość 15 metrów. Ale trud szybko się opłacił. Podczas wykopalisk Yadin dokonał wielu zdumiewających odkryć: przede wszystkim był tam największy zbiór starożytnej korespondencji i dokumentów osobistych w formie listów papirusowych, jaki kiedykolwiek znaleziono w Izraelu. Zespół znalazł też ludzkie czaszki, przedmioty z życia codziennego, kompletne zestawy ubrań noszonych przez ludność żydowską w I i II wieku, a także dziecięcy sandał. Wreszcie natrafiono na szkielet dziecka ubranego w tunikę. Materiały te pochodzą z 135 r.n.e. i są jednymi z najwcześniejszych znanych z okresu rzymskiego.

W jaskini znaleziono również monety Bar-Kochby, niektóre z napisem „za wolność Jerozolimy”. Większość listów została napisana w II wieku po aramejsku i hebrajsku, ale są też dwa pisane po grecku. Często są adresowane od żydowskiego przywódcy Bar-Kochby od jego podwładnych Jehonathana i Masabala. Pisma zawierają błędy ortograficzne, co dostarcza ciekawych przykładów mówionego hebrajskiego. Mamy też rozkazy wojskowe podpisane przez samego Bar-Kochbę. Odnaleziono również dokumenty, które rejestrowały transakcje gruntami.

W jednym z listów Bar-Kochba nakazał swoim podwładnym skonfiskować pszenicę mężczyźnie i przynieść mu ją. Zagroził ukaraniem, jeśli tego nie zrobią. Inny opowiadał historię człowieka o nazwisku Eleazar bar Hitta, który uważany był za bogatego właściciela ziemskiego mieszkającego w En-Gedi. List nakazał aresztowanie mężczyzny, ponieważ nie współpracował z Bar-Kochbą. Jego pszenica i owoce zostały skonfiskowane. Jest list zawierający prośbę Bar-Kochby do człowieka imieniem Jehuda bar Menasze o dostarczenie jedzenia na święto Sukot. Szczególnie interesującym listem jest jeden z dwóch napisanych po grecku przez człowieka o imieniu Soumaios, uważanego za Nabatejczyka. Jego zawartość dotyczyła tej samej kwestii żywieniowej. Zaskarbił sobie zainteresowanie uczonych, ponieważ może świadczyć o tym, że nie tylko Żydzi brali udział w buncie Bar-Kochby. Listy te są niezwykle ważne dla historyków i naukowców, którzy pracują nad dziejami w tamtym okresie. Jednym z najbardziej wpływowych zbiorów listów znalezionych w jaskini był zbiór, który kiedyś należał do kobiety o imieniu Babatha, mieszkającej w portowym mieście o nazwie Maoza.

Dokumenty szczegółowo opisują jej życie – urodziła się około 104 r.n.e. i odziedziczyła sad palm daktylowych, którego właścicielem był jej ojciec. Wyszła za mąż w 124 r. potem owdowiała i została sama ze swoim synem Jezusem. W 125 r. wyszła ponownie za mąż, tym razem za mężczyznę o imieniu Juda, który był już ojcem nastoletniej córki. Wśród pism Babathy znajdują się dokumenty opisujące pożyczki, które Juda u niej zaciągnął. Jest to szczególnie wymowne, ponieważ pokazuje, że kobieta miała pełną kontrolę nad swoim majątkiem, co w tamtych czasach nie było powszechne. Z dokumentów wynika też, że ​​po śmierci Judy Babacie oddano pełną spłatę i stała się właścicielką jego posiadłości. Uważa się, że być może Babata znajdował się w okolicy, gdy w 132 r. wybuchło powstanie Bar-Kochby i wraz z innymi uciekinierami skryła się w jaskini. Szkielety dwudziestu osób, które zostały ostatecznie tam znalezione nie noszą śladów przemocy. Być może zmarli oni z głodu, oczekując na koniec walk.

 

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#historia Żydów #Jerozolima #powstanie Bar-Kochby #Zwoje znad Morza Martwego #Qumran

Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo